Recenzja książki Aleksandry Skrzypietz „Jakub Sobieski”

„Królewicz Jakub Sobieski należy do niewielu osób, których dzieje można zawrzeć w krótkiej formule – spes mea data mihi a patre, czyli moja nadzieja dana mi jest od ojca. To wielka kariera Jana III Sobieskiego otworzyła przed jego synem możliwość zdobycia szczególnego znaczenia i pozycji. Dzięki temu królewicz wielokrotnie miał nadzieję na poślubienie znakomitych księżniczek, na sukcesy militarne, na zdobycie korony, na zaaranżowanie świetnych małżeństw córek. A wszystko to przydarzyło się Jakubowi, ponieważ stał się sławny dzięki dokonaniom swego ojca i to one rozbudziły w nim wielkie ambicje”

Tak we wstępie pisze o Jakubie Sosbieskim autorka jego biografii dr hab. Aleksandra Skrzypietz, historyk Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Publikacja poświęcona pierwszemu synowi Jana III Sobieskiego jest już drugą recenzowaną przeze mnie książką dr Skrzypietz. Wcześniej miałem przyjemność przeczytać i zrecenzować ksiązkę „Rozkwit i upadek rodu Sobieskich”. Obydwie książki doskonale pokazują, jak wyglądała wewnętrzna sytuacja w rodzie Sobieskich, o co walczyli, czego pragnęli, a także jakie targały nimi konflikty. Praca poświęcona Jakubowi Sobieskiemu to dogłębna analiza człowieka, który cały swój dorobek życiowy zawdzięczał ojcu. Mając wszystko na wyciągnięcie ręki stał się niegodnym szat królewskich, kompromitując się na oczach całej Europu po śmierci ojca, Jana III Sobieskiego.

Czytaj dalej

Recenzja książki Aleksandry Skrzypietz „Rozkwit i upadek rodu Sobieskich”

Sobieski„Cały dwór z zapałem śledził spory między parą królewską, pojawiały się też obrzydliwe plotki na temat przyczyny niesnasek. Rozpowiadano, że Maria Kazimiera, widząc, że mąż jest coraz bardziej chory, rozgląda się za nowym”

„W tym czasie na polskim dworze pojawiło się jeszcze więcej dziwnych opowieści. Krążyła plotka, że Jakub chciał przekupić kucharza ambasadora francuskiego, by otruł rodziców i braci, a wówczas to on zyskałby tron”

„Królowa postanowiła przewieźć ciało męża na Zamek Królewski, gdzie miało zostać wystawione z całym ceremoniałem należnym władcy. Rozpoczęto przygotowania i wkrótce uroczysty orszak ruszył w stronę Warszawy. Kiedy zbliżał się do Zamku, rezydujący tam królewicz Jakub powiadomił matkę, że nie wpuści jej z ciałem ojca do rezydencji. Prawdopodobnie bał się, że po zajęciu komnat królewskich Maria Kazimiera zagarnie pieniądze rodziny złożone w skarbcu”

Takich cytatów będących przykładem potężnego konfliktu w rodzie Sobieskich tuż przed i zaraz po śmierci króla Jana III Sobieskiego nie brakuje w bardzo dobrej publikacji Aleksandry Skrzypietz „Rozkwit i upadek rodu Sobieskich”. Oczywiście autorka w swojej publikacji nie tylko wyłuszczyła skrupulatnie, co się działo przed i po śmierci Jana III Sobieskiego, ale także ukazała czytelnikowi pełny rozkwit i potęgę rodu Sobieskich, zwłaszcza za czasów panowania Jana Sobieskiego. Lew Lechistanu jak nazywano króla Jana III Sobieskiego był w Europie, zwłaszcza po wiktorii wiedeńskiej, uosobieniem obrońcy wiary chrześcijańskiej, a jego triumf pod Wiedniem był przykładem doskonałej sztuki wojennej.

Czytaj dalej