Recenzja książki Geoffreya Ellisa „Cesarstwo Napoleona”

NapoleonPostać Napoleona Bonaparte do dziś wzbudza nie tylko wśród historyków z jednej strony zachwyt, zaś z drugiej pogardę dla jego osoby. Wpływ na to mają przede wszystkim jego dokonania, zarówno te na polu militarnym, jak również prawnym, gospodarczym i kulturalnym. Dla jednych był wyzwolicielem, dla drugich tyranem, który pałał rządzą coraz to większych wpływów, nie licząc się z pochłaniającymi jego cele tysiącami ofiar śmiertelnych na polach bitewnych. Próbę oceny panowania Napoleona Bonaparte w okresie cesarstwa podjął się Geoffrey Ellis, który opierając się na najnowszych badaniach przedstawił obraz jego panowania na tle przemian społeczno-gospodarczych, a także wpływ Cesarza Francuzów na politykę, gospodarkę i prawo podbitych krajów w Europie.

Czytelnik sięgając po tą pracę może się zdziwić, że kwestie militarne zostały w niej pominięte lub są bardzo pobocznie opisane. I nie ma się czemu dziwić. Publikacja Ellisa ma przede wszystkim ukazać Cesarstwo Napoleona od strony społecznej, gospodarczej i prawnej. W innym przypadku informacje, które chciał przekazać autor publikacji, prawdopodobnie rozmyłyby się na tle wydarzeń wojennych.

Czytaj dalej

Recenzja książki Alaina Decauxa „Sekrety Archiwów XX wieku”

sekrety-archiwow-xx-wiekuArchiwa Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Rosji i wielu innych państw kryją niejedną tajemnicę, która wciąż czeka na rozwiązanie. Niektóre z tych tajemnic skrywanych przez archiwa najpotężniejszych państw zostało częściowo odkryte przez francuskiego pisarza Alaina Decauxa. Wśród nich są między innymi: sprawa Mata Hari, tajemniczej misji Rudolfa Hessa do Anglii, najsłynniejszego szpiega świata zwanego „Cicero”, a także kwestia śmierci Adolfa Hitlera, Józefa Stalina i ucieczki z Berlina Martina Bormanna.

To tylko jednak część tajemnic, jakie odkrywa przed nami francuski pisarz. Czytelnik po lekturze książki Alaina Decauxa mimo to będzie sobie zadawał kolejne pytania dotyczące poruszonych tematów. Wiele z nich bowiem wciąż pozostaje zagadką, a archiwa kryją wiele tajemnic, które jeszcze przez dziesiątki lat pozostaną utajnione. Tak jest między innymi z jedną z najsłynniejszych kobiet XX wieku – Matą Hari. Czy ta piękna kobieta była niemieckim lub francuskim szpiegiem. Dlaczego podjęła się współpracy z wywiadami obcych sobie państw, wiedząc doskonale, że może przepłacić to życiem? Najważniejsze pytanie jednak, jakie stawia autor brzmi: Co wywiad francuski wiedział o Macie Hari, że w końca ta piękna kobieta stanęła przed plutonem egzekucyjnym. Na te pytania znajdziemy odpowiedź w książce Decauxa.

Czytaj dalej

Recenzja książki Nicolausa von Belowa „Byłem adiutantem Hitlera”

5820Publikacje osób bezpośrednio mających związek z Adolfem Hitlerem zawsze wywołując sensację. Wielu współpracowników Führera wydało po wojnie wspomnienia, w których każdy na swój sposób opisywał zarówno wojenne wydarzenia, jak też to co działo się w ostatnich dniach w Kancelarii Rzeszy Niemieckiej, gdzie 30 kwietnia 1945 prawdopodobnie popełnił samobójstwo Adolf Hitler!

Nie inaczej jest także ze wspomnieniami adiutanta z ramienia Luftwaffe do Adiutantury Wehrmachtu przy Adolfie Hitlerze – Nicolausa von Belowa. W swoich wspomnieniach opisuje nie tylko jak doszedł do swojego stanowiska, ale przede wszystkim bezpośrednie relacje z Adolfem Hitlerem i innymi wysokimi dostojnikami III Rzeszy Niemieckiej. Można śmiało powiedzieć, że wspomnienia Belowa to krótka historia II wojny światowej oczami niemieckiego oficera. Pułkownik Below wspomnienia rozpoczął od początków swojej służby i kariery, kiedy to z ramienia Luftwaffe został mianowany adiutantem Adolfa Hitlera. Od tej pory jak pisze w swojej publikacji niemiecki oficer miał nie tylko dostęp do wodza Rzeszy Niemieckiej, ale także spotykał się z najważniejszymi osobistościami świata polityki, dzięki czemu miał o wiele większą wiedzę o bieżących sprawach dotyczących prowadzenia polityki zagranicznej i wojny.

Czytaj dalej

Recenzja książki Calluma MacDonalda „Kreta 1941”

Kreta 1941„Bitwa o Kretę wyróżnia kilka istotnych cech. Była to pierwsza w historii inwazja dokonana z powietrza. Ten nowy sposób ataku powietrznego opracował generał Kurt Student, twórca niemieckich wojsk spadochronowych, korzystając przy tym z rosyjskich doświadczeń z lat trzydziestych”

Tak we wstępie o bitwie o Kretę w 1941 roku pisze Callum MacDonald. Brytyjski historyk stworzył rewelacyjną publikację poświęconą jednemu z najważniejszych i przełomowych podczas II wojnie światowej wydarzeniu. Mowa oczywiście o operacji „Merkury”, a więc desancie wojsk niemieckich na Krecie. Po pierwsze było to uderzenie na wyspę, która miała strategiczne znaczenie ze względu na swe centralne położenie we wschodnim basenie Morza Śródziemnego. Pod drugie po raz pierwszy w historii wojen inwazję dokonano z powietrza, wykorzystując wojska powietrznodesantowe, które mimo poważnych strat utrzymały kluczowe pozycje i zdobyły wyspę, tak ważną zarówno dla Niemców, jak i Brytyjczyków.

Czytaj dalej

Recenzja książki Jarosława Centka „Somma 1916”

Somma 1916„Ofensywa nad Sommą była jedną z większych i decydujących bitew I wojny światowej. Dzięki zmasowanemu użyciu technicznych środków walki, zyskała miano bitwy materiałowej. Dla Brytyjczyków, Kanadyjczyków czy Australijczyków ma wręcz wymiar mityczny…”

Bitwa nad Sommą to jedna z najważniejszych i najkrwawszych bitew I wojny światowej. W polskiej historiografii okres „Wielkiej Wojny” jest dość słabo znany. W ostatnim czasie dzięki seriom Historyczne Bitwy wydawnictwa Bellona temat działań wojennych zarówno na froncie zachodnim, jak i wschodnim został przybliżony historykom. Niewątpliwie publikacji dotycząca bitwy nad Sommą w 1916 roku jest kolejną pracą, która odsłania kulisy najważniejszych wydarzeń w okresie I wojny światowej.

Czytaj dalej

Recenzja książki Henryka Wereszyckiego „Sojusz trzech cesarzy. Geneza 1866-1872”

SojuszHenryk Wereszycki to jeden z najbardziej znanych polskich historyków, specjalizujący się w historii Polski i Austrii. Jedną z jego najbardziej znanych prac jest tzw. trylogia poświęcona związkowi trzech cesarzy, zaborców Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Niniejsza praca „Sojusz trzech cesarzy. Geneza 1866-1872” to pierwsza z trzech części poświęcona temu paktowi, którego celem było przede wszystkim nie dopuszczenie do odrodzenia się wolnej Polski.

Publikacja profesora Wereszyckiego to także interesujące studium stosunków międzynarodowych i dyplomacji w Europie w okresie lat 60-tych i 70-tych XIX wieku. Polski historyk w swojej pracy dogłębnie analizuje genezę powstania i trwania układu pomiędzy Niemcami, Austro-Węgrami a Rosją. Już pierwszy rozdział i pierwsze słowa Wereszyckiego wprowadzają czytelnika w istotę rzeczy, a więc formowanie się sojuszu, który powstawał przecież po konflikcie dwóch zaborców i ciągłym wyścigu o prymat w Europie, jaki toczyły Prusy i Rosja:

„Wojna 1866 r. ustaliła z grubsza stosunki międzynarodowe w Europie środkowej i wschodniej. Wytwarza się w tym rejonie nowy układ sił, pozostanie tam bez zasadniczych zmian aż doi pierwszej wojny światowej. Tyle że utrwalił go dopiero r. 1871, eliminując z gry międzynarodowej na dwadzieścia lat Francję, mocarstwo zainteresowane w zmianie tego układu”

Czytaj dalej

Recenzja książki Władysława Zajewskiego „Powstanie listopadowe 1830-1831”

6085„Wyrzeknijmy więc wszyscy: nie ma Mikołaja! Zamarły na parę sekund izby, galerie i przedsionki. Lecz oto nagle dwa tysiące głosów woła pełną piersią: Nie ma Mikołaja! Niech żyje sejm. W ten oto sposób poseł Jan Ledóchowski pozyskał szturmem niejako jednomyślność sejmu na detronizację”

Akt detronizacji Mikołaja I, króla polskiego podjęty 25 stycznia 1831 roku tylko na krótko dał naszemu krajowi niepodległość. Niepodległość przez nikogo nie uznawaną, niepodległość o którą już wkrótce musiały się bić polskie wojska, nie mające żadnych szans w starciu z jedną z największych ówczesnych potęg militarnych, do jakich należała carska Rosja. A mimo to Polacy w listopadzie 1830 roku podjęli próbę wywalczenia sobie niepodległości, licząc nie tylko na swoje możliwości, ale także mediację zachodnich państw, jak Francji i Wielkiej Brytanii.

Czytaj dalej

Recenzja książki Haliny Popławskiej „Szkaplerz Wandejski”

„Wandea… Najcięższa to zbrodnia sumienia Rewolucji i nic nie wydrze z pamięci potomnych nieludzkich czynów, jakie Francuzi popełnili na Francuzach na tej francuskiej ziemi.”

„Biedna ziemia, ogołocona i pusta, rozorana pociskami, osierocona z mieszkańców. Sterczące gdzieniegdzie zgliszcza i ruiny mówią wiele o tym, co się tu kiedyś działo. Nieliczne i okaleczone wieże kościołów stoją nieme, pozbawione głosu. Dzwony zabrała Rewolucja, a nie wszędzie jeszcze zdołano zawiesić nowe”

Dzisiaj dla historyków słowo Wandea oznacza krwawą rzeź, ludobójstwo popełnione przez Francuzów na Francuzach. Ponad 200 lat temu dla rewolucjonistów mieszkańcy Wandei byli zdrajcami Wielkiej Rewolucji, których należało zetrzeć na proch. Autorka „Szkaplerza Wandejskiego” Halina Popławska pisze o Wandei jako o najcięższej zbrodni na sumieniu Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Rewolucji – jak pisze – która głosiła hasła wolności, równości i braterstwa. Żadne z tych haseł z pewnością nie przyświecało temu co wydarzyło się w Wandei. W imię ideałów Rewolucji Francuskiej popełniono tu pierwsze w nowożytnej Europie ludobójstwo!!!

Czytaj dalej

Recenzja książki Janusza Pajewskiego „Pierwsza wojna światowa 1914-1918”

pierwsza-wojna-wiatowa-19141918_4882„Rok 1914 pokazał, że władze zarówno cywilne, jak i wojskowe państw, które stanęły do walki, nie rozumiały, nie zdawały sobie sprawy z tego, czym jest wojna nowoczesna, jakie musi wyzwolić siły, jak głębokie przemiany przyniesie w życiu ludzkości, ile ofiar pochłonie, jak długo trwać będzie”

Tak rozpoczął swoją publikację jeden z najwybitniejszych polskich historyków – Janusz Pajewski. Ten zmarły przed jedenastoma laty profesor, wykładowca na Uniwersytecie Poznańskim, członek Komisji Historycznej Polsko-Niemieckiej oraz wykładowca na zagranicznych uczelniach w Paryżu, Strasburgu, Wiedniu czy Berlinie w niniejszej publikacji stworzył kompletne kompendium wiedzy o jednym z największych konfliktów w dziejach świata – I wojnie światowej. Krok po kroku Pajewski opisuje jak doszło do wybuchu wojny, wprowadza czytelnika w sytuację tuż przed konfliktem, próbuje ukazać jego przyczyny, starając się objaśnić, co skłoniło największe cywilizowane mocarstwa Europy do wojny, która miała zakończyć żywot kilku europejskich potęg, inne zaś osłabić, a uciśnionym narodom zwrócić wolność.

Autor w zagadnienie wojny światowej wprowadza czytelnika najpierw od wyjaśnienia wszystkich przyczyn tego tragicznego w skutkach wydarzenia. Zapoznamy się z planami strategicznymi walczący stron, poznamy ich potencjał militarny, przygotowania, prowadzoną politykę i wreszcie cele, jakie zamierzyły sobie z jednej strony Niemcy i Austro-Węgry, zaś z drugiej Francja, Wielka Brytania i Rosja. Pajewski z pełną dokładnością przedstawia nam najważniejsze bitwy, które zmieniły bądź mogły zmienić bieg wojny. Wśród nich są oczywiście bitwa pod: Marną, Tannenbergiem, Sommą, Ypres czy Verdun.

Historyk nie pominął także walk na froncie w Afryce, udziału w wojnie Turcji, walk na morzach oraz zmiany dotychczasowych sojuszy i przystąpieniu nowych państwa do konfliktu. Pajewski po kolei opisuje najważniejsze bitwy i potyczki raz na zachodnim, raz na wschodnim froncie. Nie zapomniał także o froncie południowym i walkach między Austriakami a Włochami. Dość ciekawymi tematami poruszonymi przez autora z pewnością są kwestie pierwszych prób zakończenia konfliktu, w tym między innymi rozmowy belgijsko niemieckie prowadzone przez Aristide Brianda z Oskarem von der Lacken-Wakenitz już w 1916 roku. Kolejnym dość ciekawym tematem opisanym przez Pajewskiego jest sprawa buntu w armii francuskiej, co jak zauważa autor zostało przez Naczelne Dowództwo Francji krwawo stłumione, pisząc:

„Orzeczono 150 wyroków śmierci, wykonano jedynie 23 i to w pierwszym stadium działania sądów za bunty majowe i czerwcowe. Petain był zdania, że gdy dano przykład w najbardziej skrajnych wypadkach buntu, w przyszłości można będzie postępować łagodniej”

Nie bez znaczenia są także odniesienia do rządów francuskiego i brytyjskiego, które można rzecz nie do końca wierzyły, że jest szansa uratowania przed świetnie wyposażoną armią lądową i morską, bowiem U-Booty stały się prawdziwym utrapieniem floty alianckiej. W publikacji oczywiście nie mogło także zabraknąć sprawy polskiej, kwestii rozmów pokojowych, ale także rozliczenia agresorów, którzy niejednokrotnie nie mieli gdzie wracać, bowiem ich domy zostały zniszczone bądź nagle znaleźli się w obcym kraju.

Publikacja Janusza Pajewskiego dodatkowo opatrzona została ilustracjami, mapami i rysunkami. To jej kolejny atut. Z książki mogą korzystać przede wszystkim historycy, jako kompendium wiedzy o czasach I wojny światowej. Mimo prawie 800 stron, książka wybitnego polskiego historyka to warta polecenia lektura, która zadowoli każdego, kto pragnie poznać historię I wojny światowej.

Autor: Janusz Pajewski;
Tytuł: „Pierwsza wojna światowa 1914-1918”;
Wydawca: Wydawnictwo PWN;
Miejsce i rok wydania: Wydanie 3, Warszawa 2014;
Liczba stron: 832;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 10 listopad 2014 r.

Recenzja książki Elizabeth M. Hallam i Judith Everard „Francja w czasach Kapetyngów 987-1328”

352x500„Praca ta…będzie dla czytelników przewodnikiem i źródłem informacji o tym ważnym i fascynującym okresie historii Francji”

Nic dodać, nić ująć! Tak można powiedzieć o powyższym cytacie. Publikacja Elizabeth M. Hallam i Judith Everard to rewelacyjna monografia poświęcona średniowiecznym dziejom monarchii francuskiej, a dzięki opisowi stosunków zagranicznych, jakie łączyły Francję z sąsiadami, jest także panoramą dziejów Europy Zachodniej. Autorki książki starannie, całościowo i przede wszystkim czytelnie ukazały dzieje jednej z najpotężniejszych dynastii, jaka panowała w historii Francji i Europy – Kapetyngów. W książce zapoznamy się nie tylko z historią polityczną początków monarchii francuskiej, ale także jej społeczeństwem, regionalizmem, polityką zagraniczną, sytuacją wewnętrzną, stosunkiem z kościołem oraz pierwszymi oznakami kryzysu.

Autorki pracy zadały sobie trud przedstawiając szczegółowo każdy aspekt życia politycznego, społecznego i religijnego we Francji za czasów rządów Kapetyngów. Poznamy historię i politykę największych wodzów i królów francuskich począwszy od takich nazwisk jak: Hugo Kapet, Filip I, Filip II August, Ludwik IX Święty a kończąc na Filipie IV Pięknym, chyba jednym z najbardziej znanych władców Francji w dziejach tego kraju. To on nie tylko doprowadził do ostrego konfliktu z papieżem Bonifacym VIII, ale znany jest przede wszystkim z likwidacji jednego z największych w Europie zakonów – Templariuszy i spaleniu na stosie ich Wielkiego Mistrza – Jakuba de Molaya. Jak piszą Elizabeth M. Hallam, Judith Everard:

„Potęgę władzy królewskiej ukazała w pełni likwidacja zakonu templariuszy, wymuszona przez Francję na papieżu”

„Wydaje się, że prawdziwe przyczyny kasaty zakonu templariuszy to, po pierwsze, potrzeba zdobycia pieniędzy przez Filipa IV i jego doradców, po drugie zaś – naiwna lecz silna wiara króla w zarzuty stawiane zakonowi, prawdopodobnie podsycana przez jego doradców”

Kwestia upadku templariuszy, a co za tym idzie także i Filipa IV jest tylko jednym z przykładów, jak autorki podeszły do konkretnej, opisywanej przez siebie kwestii. Czytelnik uzyskuje pełną i wyczerpującą informację, garść faktów oraz nie gubi się w gąszczu wiadomości, co gwarantuje przejrzystość całej publikacji. Autorki bowiem starały się w swojej publikacji zawrzeć wszystkie najważniejsze wydarzenia, jakie miały miejsce we Francji począwszy od 928 roku, a kończąc na 1328 roku. Pewne wydarzenia i tematy zostały, ze względy na ich znaczenie dla dziejów Francji, potraktowane ze szczególną uwagą. Takim przykładem jest tutaj dokładne i bardzo szczegółowe zajęcie się rządami Ludwika IX, gdzie autorki starały się ukazać nie tylko jego politykę wewnętrzną, zagraniczną, ale dokładnie prześwietliły stosunki z kościołem katolickim, jego podejścia do sprawy krucjat czy też konsolidacji władzy królewskiej.

Praca Elizabeth M. Hallam i Judith Everard to pełna synteza poświęcona dziejom Francji w jej wczesnych latach, począwszy od 987 roku, a więc wstąpieniu na tron Hugona Kapeta po śmierć Karola IV Pięknego w 1328 roku, co oznaczało, że miejsce bezpośrednich Kapetyngów na tronie Francji zajęła młodsza gałąź rodu – Walezjusze. Opisany przez autorki okres prawie trzystu pięćdziesięciu lat to historia tworzenia się i konsolidacji państwa, które stało się jednym z największych mocarstw europejskich, budząc z jednej strony strach, zaś z drugiej podziw na całym świecie.

Publikacja poświęcona Francji w czasach Kapetyngów to nie tylko świetna lektura dla historyków, ale także dla miłośników Francji, którzy chcą poznać jej dzieje i najważniejsze wydarzenia, jakie rozgrywały się w średniowiecznej Europie z jej udziałem. Polecam ją każdemu. Jest to doskonałe kompendium wiedzy o dziejach Francji.

Autor: Elizabeth M. Hallam, Judith Everard;
Tytuł: „Francja w czasach Kapetyngów 987-1328”;
Wydawca: Wydawnictwo Naukowe PWN;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2006;
Liczba stron: 464;
Cena: 23,90 zł
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 13 października 2014 r.

Recenzja książki Jarosława Centka „Verdun 1916”

Verdun„Bitwa pod Verdun jest jednym z bardziej znanych epizodów pierwszej wojny światowej. Mimo iż miejsce to znajduje się daleko od granic Rzeczypospolitej, wielu Polaków oddało tam życie, walcząc w obcych mundurach”

„Pod Verdun na przykład walczyła 4. Dywizja Piechoty, której sztab w czasie pokoju stacjonował w Bydgoszczy, a pułki piechoty tej jednostki uzupełniano również w Gnieźnie, Pile oraz Inowrocławiu. Straciła ona na zachodnim brzegu Mozy w kwietniu i maju 1916 r. 103 oficerów i 4035 żołnierzy. Następnych 136 oficerów i 5612 żołnierzy zginęło bądź zostało rannych w lipcu i sierpniu 1916 r.”

„Na znajdujących się w okolicach Verdun cmentarzach niemieckich spoczywa co najmniej 125 żołnierzy sprzymierzonej armii. Wśród nich są również Polacy. Tymczasem polska historiografia bitwą pod Verdun zajmuje się bardzo rzadko”

Tak we wstępie swojej publikacji poświęconej bitwie pod Verdun pisze Jarosław Centek. Już na samym początku autor zwraca czytelnikowi uwagę na fakt, że w tej jednej z największych bitew I wojny światowej i XX wieku brali udział Polacy. Również co ważne Centek podejmuje ten temat, który jak sam zauważył w polskiej historiografii jest nie tylko co pomijany, ale mało znany. Ten stan rzeczy zmienia autor niniejszej książki, która jest kolejną pozycją z serii „Historyczne Bitwy” poświęconej walkom w czasie I wojny światowej.

Jak autor jednak zaznacza we wstępie jego praca jest publikacją popularnonaukową. Ze względu na ograniczoną objętość nie jest to całościowe ujęcie tego ważnego w dziejach Francji i Niemiec wydarzenia historycznego. Niewątpliwie ma to wpływ na zawartość tej pracy, między innymi zostały potraktowane tutaj zbyt ogólnikowo kwestie pierwszych lat wojny i przyczyn bitwy, jak również autor nie odniósł się do innych wydarzeń, jakie rozgrywały się na froncie wschodnim. Centek nie podjął w publikacji próby analizy wpływu bitwy pod Verdun na sytuację na wschodzie Europy czy kwestię społecznego podejścia do jednej z najkrwawszych bitew I wojny światowej.

Niemniej jednak praca Jarosława Centka to jednak kolejny krok do przodu. Przy recenzji książek poświęconym bitwom Wielkiej Wojny zawsze powtarzam, że jest zbyt mało takich publikacji i każda nowa, pojawiająca się na rynku praca, z pewnością wypełnia tą lukę.

Centek w swojej książce, choć skrótowo, stara się krok po kroku przedstawić czytelnikowi najważniejsze wydarzenia związane z kampanią pod Verdun. Sytuacja strategiczna, plany walczących stron, przygotowania do bitwy i wreszcie jej opis począwszy od marca 1916 roku, a kończąc na grudniu, kiedy to udany atak gen. Mangina odepchnął Niemców na odległość 7,5 km od Verdun. Autor postał się także przedstawić pokrótce rolę lotnictwa w bitwie pod Verdun, jego znaczenie oraz rodzaj samolotów wprowadzonych przez Francuzów w trakcie walk. Niewątpliwie ta część pracy, mimo że Centek poświęcił jej zaledwie osiem stron jest dość interesująca i dla czytelnika może stanowić novum.

Praca Jarosława Centka z pewnością nie wyczerpuje całego tematu bitwy pod Verdun. Mimo to zachęcam każdego historyka i miłośnika I wojny światowej do lektury tej publikacji. Przybliża ona częściowo jedną z najważniejszych bitew Wielkiej Wojny, która miała tak znaczący wpływ na jej losy.

Autor: Jarosław Centek;
Tytuł: „Verdun 1916”;
Wydawca: Wydawnictwo Bellona;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014;
Liczba stron: 246;
Cena: 22,40 zł
Więcej tutaj

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 13 października 2014 r.

Recenzja książki Krzysztofa Plewako „Cambrai 1917”

cambrai„Historia działań bojowych podczas pierwszej wojny światowej jak żadna inna jest utożsamiana z całkowitym paraliżem rozwoju sztuki wojennej, stłamszonej technologicznym i doktrynalnym impasem. Impas ten trwał ponad trzy lata i wywarł głęboki wpływ na mentalność całych społeczeństw”

Ten impas, o którym wspomina autor został przełamany dopiero podczas bitwy pod Cambrai w 1917 roku. Zastosowanie po raz pierwszy na masową skalę czołgów może nie miało przełomowego wpływu na losy I wojny światowej, ale otwarło drogę nowej broni, która dwadzieścia lat później miała odegrać decydującą rolę na polach bitewnych. Kolejna książka z serii Historyczne Bitwy tym razem została poświęcona bitwie na froncie zachodnim. Bitwie, która początkowo przyniosła sukces Brytyjczykom, a w ostatnim stadium zakończyła się niemiecką kontrofensywą i utratą tego, co udało się osiągnąć w początkowej jej fazie. Autor publikacji na łamach swej książki przedstawia nam nie tylko samą bitwę, ale przygotowania do niej, plan, uzbrojenie oraz jej skutki i rozczarowanie, jakie przyniosła wojskom brytyjskim.

W pierwszym rozdziale autor pracy skupia się na ocenie działań wojennych na froncie zachodnim, opisując między innymi bitwy pod Sommą i Ypres, ich przebieg i skutki dla dalszych losów wojny. Plewako nie zapomniał wspomnieć także o froncie wschodnim i rewolucji w Rosji, która doprowadziła do wycofania się tego kraju z wojny, a także o przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do konfliktu, co diametralnie zmieniło jej bieg.

Po omówieniu pokrótce działań wojennych na zachodnim obszarze działań wojennych, kolejne rozdziały Krzysztof Plewako poświęcił już bitwie pod Cambrai. Armie biorące udział w tej batalii, ich uzbrojenie, taktyka, plan bitwy i przygotowania do batalii, która miała przełamać front na zachodzie, to tematy poruszony przez historyka. Najważniejszym z nim jest jednak ten poświęcony narodzinom korpusu czołgów, który po raz pierwszy, właśnie pod Cambrai, został użyty na masową skalę.

Bitwa pod Cambrai rozegrana między 20 listopada a 7 grudnia 1917 roku przeszła do historii jako batalia z wykorzystaniem czołgów na masową skalę. Bitwę autor podzielił na pięć rozdziałów, opisując najpierw wielką ofensywę Brytyjczyków, by przejść następnie do kontrofensywy niemieckiej, która całkowicie zniweczyła dokonania aliantów. Autor ciekawie podsumował bitwę, pisząc:

„Ostatecznym rezultatem bitwy pod Cambrai było wielkie rozczarowanie. Co stało się z oszałamiającym zwycięstwem 20 listopada, które uczczono biciem w dzwony w całej Wielkiej Brytanii? Po zaskoczeniu Niemców podczas pierwszego natarcia, jak doszło do tego, że Brytyjczycy w takim samym stopniu zostali zaskoczeni niemiecką kontrofensywą?”

Niewątpliwie autor zadając te pytania ma tutaj w pełni rację. Podsumowując bitwę należy jednoznacznie stwierdzić, że dla aliantów zakończyła się ona niepowodzeniem, co stwierdza w zakończeniu Krzysztof Plewako, odnosząc się wprost do osób, które według niego zawiniły, a ich decyzje wpłynęły na niepomyślny przebieg działań wojennych.

Książka poświęcona jednej z najważniejszych batalii końca wojny, z pewnością nie tylko historykom, ale także osobom interesujących się I wojną światową, umożliwi głębsze poznanie najważniejszych wydarzeń rozgrywanych na froncie zachodnim, gdzie prowadzone były najkrwawsze batalie podczas tzw. Wielkiej Wojny. Dodane do niej załączniki przedstawiające składy bojowe brytyjskich i niemieckich dywizji uczestniczących w bitwie czy rozmieszczenie artylerii oraz ilustracje i mapy są dodatkowym atutem tej książki.

Autor: Krzysztof Plewako;
Tytuł: Cambrai 1917;
Wydawca: Wydawnictwo Bellona;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014;
Liczba stron: 288;
Cena: 22,40 zł;
Więcej tutaj

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki,
Bytom, 29 września 2014 r.

Bitwa, która uratowała Paryż i Francję – Marna 1914 rok

Artykuł znajduje się tutaj

Recenzja książki Jeana-Paula Bleda „Bismarck. Żelazny kanclerz”

bismarck-zelazny-kanclerz„Postać Bismarcka zdominowała wiek XIX, kładąc się cieniem także na XX stuleciu. Na swe miejsce w historii zasłużył przede wszystkim jako ojciec zjednoczenia Niemiec oraz twórca Drugiej Rzeszy, która narodziła się 18 stycznia 1871 roku w Sali Lustrzanej pałacu w Wersalu”

Tak we wstępie pisze o Bismarcku autor świetnej publikacji poświęconej premierowi Prus i kanclerzowi Rzeszy Niemieckiej. Jean-Paul Bled w swojej pracy przedstawił postać Otto von Bismarcka, żelaznego kanclerza, człowieka, który w ciągu kilkudziesięciu lat zmienił oblicze Prus. To on wprowadził je do grona mocarstw europejskich. Poprzez swoją ambitną, żelazną politykę, w której nieuniknione były wojny ze sąsiadami – Danią, Austrią i Francją, osiągnął to co założył – zjednoczył Niemcy.

Francuski historyk swoją publikację rozpoczął od początków wspaniałej kariery Bismarcka. Dowiemy się skąd wywodził się twórca zjednoczonych Niemiec, jaka była jego droga do kariery polityka i pierwszego człowieka po królu pruskim, a później cesarzu oraz jak dopisywało mu przez całe życie szczęście i nieoczekiwany splot wydarzeń, który sprzyjał jego decyzjom.

Poznamy także osobowość Bismarcka, fakt, że okazywał niechęć wobec swojej matki, nieugiętość wobec króla Prus – Wilhelma I, jawny sprzeciw wobec decyzji monarchy, a także spryt, który pozwalał mu wprowadzać w życie jego idee. Za życia dorobił się stanowisk: premiera Prus, ministra spraw zagranicznych, kanclerza Rzeszy Niemieckiej oraz tytułu książęcego. Jego wizja zjednoczonych Niemiec prowadziła przez twardą politykę wewnętrzną i nieuniknione wojny z Austrią i Francją. Zwycięstwa pod Sadową i Sedanem przypieczętowały potęgę Prus i dały początek II Rzeszy Niemieckiej. Autor książki postarał się, aby krok po kroku omówić wszystkie, najważniejsze aspekty z dziejów Prus i działalności Bismarcka, które prowadziły do jednego celu – zjednoczenia Niemiec.

Jak pisze Jean-Paul Bled Bismarck słusznie uważał się za ojca zjednoczenia Niemiec. Francuski historyk szczegółowo przedstawia czytelnikowi jak do tego doszło. Jak Bismarck lawirował między konserwatystami a liberałami, jak wciągnął Austrię w swoją grę o zjednoczenie Niemiec, a później ją upokorzył i wreszcie, jak na prawie pięćdziesiąt lat upokorzył wielką Francję.

Autor w swojej publikacji podejmuje także kwestię Kulturkampfu, wrogości wobec Polaków, ale także docenia Bismarcka za wprowadzenie pierwszych ustaw społecznych, a w tym między innymi: ubezpieczenia chorobowego czy ubezpieczenia z tytułu starości i inwalidztwa. Jak pisze Jean-Paul Bled – kanclerz Rzeszy był człowiekiem myślącym dalekosiężnie. W rozdziale „Niemcy. Mocarstwo nasycone” francuski historyk zwrócił szczególną uwagę na geniusz Bismarcka. Kanclerz nie poszedł za ciosem i nie dokonywał kolejnych aneksji terytorialnych, lecz kiedy uzyskał to, co planował, starał się za wszelką cenę to utrzymać. I taką politykę przedstawia nam autor pracy, który ukazuje nam Bismarcka walczącego o unormowanie stosunków z Austrią i względny spokój na Wschodzie, a więc utrzymanie dobrych stosunków z carską Rosją.

W książce Jean-Paul Bled ujawnia także charakter Bismarcka. Jego wojna polityczna z następcą tronu – Wilhelmem II trwała aż do śmierci. Historyk w podsumowaniu próbuje porównać także kilku najważniejszych polityków niemieckich pierwszej połowy XX wieku do Bismarcka. Wśród nich skupił się na postaciach: Paula von Hindenburga, Hansa von Seeckta oraz Adolfa Hitlera. W tym ostatnim przypadku autor pisze:

„Wielu Niemców patrzyło na Hitlera jak na drugiego Bismarcka, na którego tak długo czekali”

Czy tak faktycznie było i czy Bismarck swoją polityką stworzył podwaliny pod III Rzeszę Niemiecką. Odpowiedź tkwi w publikacji francuskiego historyka, którą oceniam bardzo wysoką. Ta kapitalna biografia Otto von Bismarcka to perełka wśród biografii najsłynniejszych polityków w dziejach świata. Mogę ją polecić każdemu, z pewnością po jej przeczytaniu czytelnik zmieni swój obraz wobec postaci Bismarcka i polityki Prus w drugiej połowie XIX wieku.

Autor: Jean-Paul Bled;
Tytuł: „Bismarck. Żelazny kanclerz”;
Wydawca: Wydawnictwo MUZA;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013;
Liczba stron: 256;
Cena: 39,99 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki,
Bytom, 15 września 2014 r.