Recenzja książki Jerzego S. Łątka „Atatürk. Twórca nowoczesnej Turcji”

Będąc osobiście w Turcji w 2010 roku już na granicy bułgarsko-tureckiej można było dostrzec wszędzie wielkie portrety Atatürka, wodza, polityka, pierwszego prezydenta Republiki Turcji. W świadomości Turków do dziś jest on symbolem przemian w tym kraju po upadku Imperium Osmańskiego, do którego doszło wraz z końcem I wojny światowej. Dzisiaj w telewizji, gazetach, na każdym kroku w Turcji można zobaczyć lub usłyszeć o nim. Atatürkiem interesowali się już współcześni mu politycy, jak Hitler, Mussolini czy Stalin. Doszedł do władzy po trudnym okresie dla Turcji, która w wyniku decyzji mocarstw zachodnich miała podzielić los Rzeczypospolitej w XVIII wieku. Tak się jednak nie stało. Odrzucając narzucony przez Francję i Wielką Brytanię traktat w Sevres, Atatürk poprowadził swój naród ku zmianom, tworząc świeckie państwo, zupełnie odmienne od tego, którym władali sułtanowie. Ten stan rzeczy trwa do dziś, a czuwa nad nim armia, z której wywodził się wielki wódz Turcji. W armii widział on ostoję zmian, jakie zaszły w latach dwudziestych XX wieku. Dzisiaj Turcja jest jednym z najważniejszych krajów w Europie. Zawdzięcza to Atatürkowi, człowiekowi, który uratował Turcję przed zagładą.

Od razu muszę przyznać, że biografia Mustafy Kemala – Atatürka napisana przez wybitnego orientalistę Jerzego S. Łątkę to fenomenalna publikacja, która wciąga z każdą przeczytaną stroną. Jestem pod wrażeniem znajomości kultury, obyczajów oraz historii Turcji, którą na łamach swojej pracy prezentuje polski historyk. Autor wprowadza w swojej książce czytelnika w świat Imperium Osmańskiego, które u schyłku XIX wieku zaczęło chylić się ku upadkowi. W tym właśnie czasie urodził się w 1881 roku w Salonikach /dzisiejsza Grecja/ Mustafa Kemal – Atatürk. Podejmując jako młodzieniec decyzję o wstąpieniu do armii nie mógł przewidzieć, że zaważy ona na jego całym życiu i karierze politycznej. Jerzy Łątka zanim jednak przedstawił drogę Atatürku do władzy w Turcji, ukazuje czytelnikowi stan Imperium Osmańskiego na przełomie XIX i XX wieku – państwo rządzonego przez sułtana, który w każdej chwili mógł zostać obalony, najczęściej był mordowany, przez strażników systemu – Janczarów. Turcja w tym okresie była krajem zacofanym, oddalającym się od zachodnich mocarstw, jak: Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Włoch. Upadek Imperium Osmańskiego zapoczątkowały wojny bałkańskie na początku XX wieku. Turcja wyszła z nich osłabiona, podzielona, a na arenie międzynarodowej nie odgrywała już żadnej znaczącej roli. Dostrzegał to nie tylko Atatürk, ale również inni przedstawiciele nacjonalistycznego i modernistycznego ruchu zwanego Młodoturkami. Autor ukazuje nam nie tylko walki wewnętrzne w chylącej się ku upadkowi Turcji, ale także próbę wprowadzenie konstytucji, zmian politycznych, gospodarczych i społecznych w tym kraju.

Cezurą przełomową dla Imperium Osmańskiego był rok 1914. Przystąpienie do wojny po stronie Niemiec i Austro-Węgier było ostatnim etapem na drodze do upadku. W okresie I wojny światowej doszło także do największej tragedii w dziejach tego kraju – rzezi Ormian. Do dziś Turcy nie chcą uznać tego wydarzenia za ludobójstwo, w którym mogło zginąć nawet 1,5 mln Ormian. Dla ruchu młodoturków, wywodzącego się od niego Komitetu Jedności i Postęp, ale przede wszystkim dla współczesnej Turcji zbrodnia ta wciąż odbija się szerokim echem. Autor wskazuje w swojej publikacji, że Mustafę Kemala – Atatürka nie można obciążać odpowiedzialnością za ludobójstwo na Ormianach. Nie brał w nim udziału bowiem walczył wówczas na froncie zachodnim, gdzie odnosił sukcesy w bitwie pod Gallipoli. Łątka wskazuje odpowiedzialnego w osobie Mehmeta Talaata, który wraz z Enwerem Paszą i Dżemalem Paszą tworzył młodoturecki Triumwirat rządzący krajem w czasie I wojny światowej. Jako minister spraw wewnętrznych wydawał decyzję, które prowadziły do niewyobrażalnych zbrodni. Bardzo ważne, że tego tematu autor książki nie pominął. Czytając bowiem historię XX-wiecznej Turcji nie można ominąć tego wydarzenia, które do dziś wzbudza wiele sporów między Turkami a Ormianami.

Dla Mustafy Kemala i całego narodu tureckiego 11 listopada 1918 był kolejną przełomową datą. Rozejm na froncie zachodnim oznaczający nic innego jak klęskę Niemiec i Austro-Węgier, był także oznaką porażki Turcji w I wojnie światowej. Imperium Osmańskie było o krok od całkowitego upadku. I tu właśnie, jak pisze polski orientalista, zadziałał aktywnie Mustafa Kemal. Turcję, która według układu z Sevres z 10 sierpnia 1920 roku miała zostać całkowicie podporządkowana zwycięskim mocarstwom, zdołał uratować właśnie późniejszy pierwszy prezydent Republiki Turcji. To właśnie on jak pisze Łątka:

„Uważał, że nie należy niewolniczo przyjmować warunków podyktowanych przez zwycięzców”

Turcy broniący swojej niepodległości i integralności zmieniali swoją mentalność. Sądy religijne zostały podporządkowane jurysdykcji świeckiej, wielkie zmiany zaszły w życiu kobiet, a dotyczące poligamii i rozwodów. Życie codzienne, religijne oraz polityczne zaczęło się zmieniać w nowopowstającej Turcji. Najważniejsza była jednak walka z aliantami, którzy próbowali zmusić Turcję do ustępstw. Wojna z Grecją, wspieraną przez mocarstwa zachodnie, była apogeum wydarzeń po I wojnie światowej na terenie Turcji. 19 maja 1919 roku był datą przełomową dla Mustafy Kemala i Turcji. Wówczas rozpoczęła się walka wyzwoleńcza przeciwko okupantom i międzynarodowemu spiskowi, jak pisze autor publikacji, który prezentuje nie tylko losy wojny turecko – greckiej, ale przede wszystkim drogę Kemala do władzy i wyzwolenia kraju spod okupacji i wpływów mocarstw zachodnich. Stanisław Łątka skupia się również na wątku walki wewnętrznej, która nasiliła się kiedy patrioci na czele z Mustafą Kemalem wypowiedzieli posłuszeństwo rządowi w Stambule, odrzucają traktat w Sevres i wiążąc się sojuszem z Radziecką Rosją, dzięki czemu mogli pozyskać broń i potrzebne im pieniądze na prowadzenie wojny.

Polski historyk stara się także pokazać, że sojusznicy mocarstw zachodnich – Włosi – potrafili dostrzec bezsensowną politykę Anglii i Francji wobec Turcji. Jak się później okazało, Włosi skorzystali na poparciu Turcji, zapewniając sobie dostęp do tamtejszej gospodarki. Łątka skupiając się na najważniejszych faktach, jak: zwycięstwo na Grecją, traktat w Lozannie – kończący wojnę kemalistowskiej Turcji z aliantami oraz pierwsze dni republiki, dał do zrozumienia, że bez Mustafy Kemala żadnego z powyższych sukcesów nie udałoby się osiągnąć. Popularność wśród Turków, ale przede wszystkim dokonania Kemala zapewniły mu najwyższe stanowiska w państwie i niemal nieograniczoną władzę. Wybierając Mustafę Kemala na pierwszego prezydenta Republiki Turcji – Wielkie Zgromadzenie Narodowe dało dowód wdzięczności wielkiemu przywódcy, który – jak słusznie pisze autor – uratował Turcję przed upadkiem.

W dalszej części książki Stanisław Łątka skupia się już na sprawach wewnętrznych, nie zapominając jednak o polityce zagranicznej. Likwidacja struktury państwowej sułtanatu, wprowadzenie rządów republikańskich, nawiązanie przez nowy rząd stosunków dyplomatycznych z krajami europejskimi, a także dokonanie rozdziału religii od państwa były najważniejszymi decyzjami, jakie podjęto na początku formowania się nowej Turcji. Autor słusznie zauważył, że Mustafa Kemal powoli dochodził do pełnej władzy, pisząc że:

„W historii kemalistowskiej republiki nie brakowało jednak epizodów o antydemokratycznym charakterze. Mustafa Kemal zdobył władzę drogą legalną, ale nie zamierzał dobrowolnie przekazywać jej innym”

To wręcz pokazuje, że mieliśmy do czynienia, jeśli nie z dyktaturą, to z rządami silnej ręki, sprawowanych przez jedną osobę w państwie, mającą decydujący wpływ na całą politykę wewnętrzną i zagraniczną. Jednymi z najważniejszych zmian, jakie starał się wprowadzić Atatürk były nie tylko rozwój gospodarczy Turcji, ale przede wszystkim dostosowanie społeczeństwa do europejskich standardów. Zmiany w ubiorze, zmiany kodeksu cywilnego, likwidacja poligamii, uznanie jednostronnych rozwodów, a także rozwój nauki i szkolnictwa, to zapewne największe zasługi Mustafy. Umierając 10 listopada 1938 roku, niecały rok przed wybuchem II wojny światowej, pozostawił po sobie całkowicie odmienione państwo, które przetrwało burzliwe lata 1939-1945, a także potrafiło oprzeć się wpływom i naciskom wielkich mocarstw.

Publikacja Jerzego S. Łątka to rewelacyjna praca, która przybliża dzieje najnowsze Republiki Turcji, a także ostatnie lata tego państwa pod nieudolnymi rządami sułtana. Każdy historyk, a także miłośnik Turcji powinien zapoznać się z tą publikacją. Tak drastycznym zmian, jakie wprowadził Mustafa Kemal w swoim państwie, nigdzie indziej nie zaobserwowano. Zmienił całkowicie oblicze państwa, które dzisiaj jest jednym z najważniejszych krajów w Europie i na świecie.

Autor: Jerzy S. Łątka;
Tytuł: „Atatürk. Twórca nowoczesnej Turcji”;
Wydawca: Wydawnictwo Poznańskie;
Miejsce i rok wydania: Poznań 2016;
Liczba stron: 383;
Cena: 39,90 zł;
Więcej tutaj

Rewelacyjna publikacja!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom; 18 kwietnia 2016 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.