Recenzja książki Petry Fohrmann „Weźmiemy ze sobą dzieci. Ostatnie lata życia rodziny Goebbelsów”

Wezmiemy.ze.soba.dzieciZdjęcia zamordowanych dzieci Magdy i Josepha Goebbelsów obiegły po kapitulacji nazistowskich Niemiec cały świat. Oboje doskonale wiedzieli i zdawali sobie sprawę, że wraz z upadkiem III Rzeszy Niemieckiej ich życie zmierza ku końcowi. Podejmując decyzję, podobnie jak Adolf Hitler o popełnieniu samobójstwa, zdecydowali się zabrać ze sobą sześcioro swoich dzieci, podając im truciznę. Każdy zadaje sobie dzisiaj pytanie, dlaczego to zrobili? Co było ich motywacją, aby uśmiercić sześcioro własnych dzieci? Na te pytania stara się odpowiedzieć Petra Fohrmanna w książce „Weźmiemy ze sobą dzieci. Ostatnie lata życia rodziny Goebbelsów”. Autorka relacjonuje w niej wspomnienia Käthe Hübner, która od 1943 do 1945 roku była guwernantką trojga dzieci Magdy i Josepha Goebbelsów: Helgi, Hilde i Helmuta.

„To jest Helga, najstarsza, urodziła się w 1932 roku. Całkiem rozsądna. Helga wszystko to trochę przeczuwała. Podczas gdy inne dzieci wciąż radośnie myślały: idziemy do bunkra Führera”

Powyższy cytat jest jednym z wielu które wstrząsają w tej publikacji. Käthe Hübner będąca przez dwa lata guwernantką dzieci Goebbelsów dzięki wspomnieniom mogła przekazać to, co widziały, a więc życie prywatne w domu Goebbelsów, całkowicie oderwane od codziennej, nazistowskiej rzeczywistości. Czytając książkę Petry Fohrmann ujrzymy Magdę i Josepha Goebbelsów jako troskliwych rodziców, którzy dbali, aby dzieciom niczego nie zabrakło. Każdy, kto ma jednak dostatecznie dobrą wiedzę o działalności Josepha Goebbelsa będzie wstrząśnięty faktem, że z jednej strony był on troskliwym ojcem, zaś z drugiej zbrodniarzem wojennym, podżegającym do wojny, nienawiści i bezsensownej śmierci w imię ideałów III Rzeszy, co miało miejsce w ostatnich dniach upadających Niemiec w 1945 roku. W publikacji zobaczymy także inny obraz Magdy Goebbels, która została przedstawiona jako kobieta dwóch obliczy. Z jednej strony, jako matka wychowująca sześcioro dzieci, zaś z drugiej gorąca zwolenniczka Adolfa Hitlera i nazizmu, która bez wahania zdecydowała się pozbawić życia swoich dzieci, nie mogąc przeboleć, że po śmierci rodziców, mogłyby żyć w innym ustroju, świecie i Niemczech bez Adolfa Hitlera i nazizmu.

Niewątpliwie ogromną zaletą tej publikacji są zarówno zdjęcia rodziny Goebbelsów oraz przedruki listów, pisanych przez dzieci. Pokazują one, jaka była prawdziwa atmosfera w domu oraz jakimi troskliwymi rodzicami byli Goebbelsowie. A trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę zbrodniczą działalność Josepha Goebbelsa, który mając świadomość nadchodzącego upadku posyłał na bezsensowną śmierć tysiące cywilów. Szczególne znaczenie mają także wspomnienia Käthe Hübner odnośnie jej prywatnych przeżyć związanych ze ślubem 24 sierpnia 1944 roku. We wspomnieniach czytamy między innymi o pomocy, jakiej udzieliła jej Magda Goebbels, która użyczyła jej jednej ze swoich par butów, w których Hübner szła do ślubu. Jak wspomina guwernantka dzieci Goebbelsów miało to dla niej szczególne znacznie, tym bardziej, że Magda Goebbels przywiązywała do swojej garderoby szczególne znaczenie i była jedną z najlepiej ubranych w Niemczech kobiet:

„Buty odgrywały ważną rolę w życiu Magdy Goebbels. Z zachowanej dokumentacji wynika na przykład, że jeszcze 10 stycznia 1945 roku chciała zlecić wykonanie butów na miarę, ponieważ na Boże Narodzenie otrzymała w prezencie z Włoch odpowiednią skórę. Tym bardziej osobistego charakteru nabiera prezent, jaki zrobiła Käthe z okazji jej wesela, oddając jej jedną ze swoich par butów”

W publikacji oprócz powyższych, miłych akcentów, jakie wspomina Käthe Hübner są również i te wstrząsające. A dotyczące one zamordowania wszystkich sześcioro dzieci Goebbelsów. Petra Fohrmann pisze:

„Käthe Hübner po dziś dzień nie może pojąć, jak można było dokonać takiego mordu na dzieciach. Trudno sobie wyobrazić, jako znalazł sposób, być żyć dalej w cieniu tej tragedii”

Relacja Käthe Hübner dotyczące śmierci dzieci Goebbelsów oraz jej ucieczki z oblężonego Berlina została uzupełniona materiałem, dotyczącym losów SS-Sturmbannführera Helmuta Kunza – lekarza, który pomógł Magdzie Goebbels zamordować jej sześcioro dzieci. To dzięki przedrukowi tego artykułu z niebytu i zmowy milczenia wyłania cały obraz wyroku śmierci, jaki wydali na swoje dzieci Goebbelsowie. Tutaj dowiadujemy się także co stało się z Helmutem Kunzem, który przez dziesięć lat przebywał w niewoli radzieckiej, a po powrocie do Niemiec został oskarżony o pomocnictwo w zabiciu dzieci. Jego dalsze losy w odniesieniu do sprawy zamordowania dzieci Goebbelsów są niezwykle ciekawym wątkiem tego niewyjaśnionego po dzień dzisiejszy wydarzenia.

Publikacja Petry Fohrmann, która na podstawie wspomnień Käthe Hübner ukazała losy rodziny Goebbelsów, ich prywatne życie, przenikanie do niego polityki, a także najważniejszej decyzji w życiu – decyzji o zamordowaniu własnych dzieci, to niezwykle cenne źródło nie tylko dla historyków. Dzięki tej książce tajemnica śmierci sześcioro dzieci Magdy i Josepha Goebbelsów została ostatecznie wyjaśniona. Publikacja jest wstrząsająca bowiem odkrywa prawdę, jakiej dotąd nie znaliśmy i dlatego warto po nią sięgnąć.

Dr Petra Fohrmann studiowała na Uniwersytecie w Kolonii i doktoryzowała się w Wyższej Szkole Filmu i Telewizji w Poczdamie. W 2005 r. założyła własne wydawnictwo, mieszka w Bonn i Berlinie.

Autor: Petra Fohrmanna;
Tytuł: „Weźmiemy ze sobą dzieci. Ostatnie lata życia rodziny Goebbelsów”;
Wydawca: Wydawnictwo Prószyński i S-ka;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015;
Liczba stron: 143;
Cena: 29,90 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom; 14 września 2015 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.