Recenzja książki Waldemara Piaseckiego „Jan Karski. Jedno życie”

Karski„Wojnę tej obojętności wypowiedział dwudziestosiedmioletni dyplomata, emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego Jan Karski. Był naocznym świadkiem tragedii Żydów. W przebraniu trafił do getta i obozu, wysłuchał relacji i próśb żydowskich o ratunek, zabrał ze sobą ten przerażający bagaż prawdy do najwybitniejszych osobistości świata Zachodu położył przed nimi, zdał raport. Nic się nie stało. Misja tego bohaterskiego Polaka, jeżeli mierzyć bezpośrednimi efektami, poniosła klęskę. Okazał się posłańcem z kart Franza Kafki. Przyniósł prawdę, której nikt nie potrzebował. Nie była to jednak misja daremna. Okazała się bezcenna: pokazała, do czego prowadzi obojętność”

Tak o Janie Karskim (właściwie Janie Romualdzie Kozielewskim) pisał Elie Wiesel, amerykański pisarz i dziennikarz, pochodzenia węgiersko – żydowskiego. Wiesel sam przeżył piekło Auschwitz – Birkenau oraz Buchenwaldu. Doskonale więc wiedział , co się działo w obozach śmierci. Tam bowiem zginęła jego rodzina. Po wojnie emigrując do Francji i Stanów Zjednoczonych opisał wszystko co widział, dając światu – podobnie jak Jan Karski – prawdę o obozach zagłady, które pochłonęły miliony niewinnych osób.

„Jan Kozielewski – znany światu jako Jan Karski – doczekał się biografii. Napisał ją Waldemar Piasecki, najbliższy przyjaciel, współpracownik i organizator aktywności publicznej ostatniej dekady jego życia. Przywrócił mnie świadomości moich rodaków – mawiał przy licznych okazjach Jan Karski”

Tak z kolei mówiła o Janie Karskim jego bratanica i córka chrzestna – dr Wiesława Kozielewska-Trzaska. Postać Jana Karskiego, emisariusza, członka Polskiego Państwa Podziemnego, który przedstawił światu piekło obozów zagłady, jakie Niemcy budowali między innymi w okupowanej Polsce. Dzisiaj nazwisko Karski to dla Polaków symbol. Zarówno w Polsce, jak również na świecie za sprawą ogólnopolskich i międzynarodowych mediów jego nazwisko stało się znane. Uhonorowany w wielu krajach, był żywą legendą i człowiekiem, który nigdy nie bał się prawdy i mówił ją za każdym razem i każdemu, nawet jeśli była dla wielu ludzi niewygodna.

Publikacja Waldemara Piaseckiego – „Jan Karski. Jedno życie” to niepowtarzalna okazja, aby zaznajomić się z historią człowieka, który poświęcił swoje życie dla ojczyzny, a także narażał życie, aby ukazać całą prawdę o zbrodniach popełnianych przez Niemców w obozach śmierci. Niniejsza publikacja to jednak nie cała biografia poświęcona Janowi Karskiemu. Obejmuje okres od 1914 do 1939 roku, a dokładnie kończy się na maju-sierpniu 1939 roku, gdzie Piasecki wspomina o odnowieniu przez Francję zobowiązań sojuszniczych, podpisaniu przez Józefa Becka – Ministra Spraw Zagranicznych porozumienia z Wielką Brytanią oraz o sojuszu jaki Hitler zawarł w sierpniu 1939 roku z Józefem Stalinem.

Biografia Jana Karskiego jest tym cenniejsza, że napisała ją osoba, która miała informacje z pierwszej ręki. Korzystając z bogatego materiału źródłowego, relacji bezpośrednich świadków, autor ukazuje codzienne życie Karskiego, jego karierę polityczną, wojskową oraz przedstawia trudne chwile w życiu bohatera książki, w tym zawiłą sytuację rodzinną. Piasecki pisząc biografię Karskiego nie skupia się wyłącznie na nim, lecz ukazuje nam jednocześnie przekrój międzywojennego społeczeństwa w Polsce. Polska będąca wielonarodowym krajem, gdzie oprócz Polaków mieszkali Żydzi, Ukraińcy, Niemcy, Litwini targana była wieloma antagonizmami.

Tą sytuację autor opisuje oczami Jana Karskiego, studenta, dyplomaty i przede wszystkim człowieka, który wywodził się z rodziny gdzie silne były wpływy piłsudczyków. Jan Karski mający brata piłsudczyka, wysoko postawionego (Marian Kozielewski był Komendantem Policji Państwowej Miasta Stołecznego Warszawy) korzystał nie tylko z jego pomocy, ale także ułatwień, jakie dawała mu pozycja brata. Oczywiście mimo faktu należy jednoznacznie podkreślić, że Jan Karski doskonale sam sobie radził w trudnych czasach lat trzydziestych XX wieku. Po ukończeniu studiów z bardzo dobrym wynikiem rozpoczął karierę jako dyplomata. Wysłany do Rumunii, gdzie odbywał praktykę przygotowując się do kariery dyplomatycznej, Karski przebywał w Konsulacie Rzeczpospolitej Polskiej w Czerniowcach i Poselstwie RP w Bukareszcie. Ten pobyt dość ciekawie relacjonuje Piasecki. W publikacji ukazuje on stosunki panujące wśród Polonii mieszkającej w Rumunii oraz stosunki między mniejszości narodowymi w okresie, kiedy w Europie coraz częściej mówiło się o wojnie, a konflikty narodowościowe coraz bardziej dawały o sobie znać.

Waldemar Piasecki pierwszą część biografii Jana Karskiego kończy na 1939 roku, przytaczając znane wszystkim fakty dotyczące żądań terytorialnych Niemiec wobec Polski oraz ukazując ostatni gorący okres przed wybuchem II wojny światowej. Miejmy nadzieję, że powstaną kolejne części poświęcone Janowi Karskiemu. Jego życie i działalność, zwłaszcza w okresie II wojny światowej to bowiem świetny materiał na film.

Autor biografii przedstawiając wczesne lata młodości Jana Karskiego, okres od 1914 do 1939 roku (dwadzieścia pięć lat) skupił się w publikacji na najważniejszych wątkach w jego życiu. Ponadto pisząc o Janie Karskim ukazał czytelnikowi także ówczesną Polskę, w tym stosunki panujące w naszym kraju, antagonizmy, konflikty i walkę naszego państwa o zachowanie do końca pokoju, ale także i suwerenności. Polecam każdemu historykowi i nie tylko publikację Waldemara Piaseckiego. Pierwszą część poświęconą latom młodzieńczym Jana Karskiego czytało się z zapartym tchem, a cóż będzie, kiedy pojawi się druga część, w której poznamy wojenne losy bohatera książki.

Autor: Waldemar Piasecki;
Pełny Tytuł: Jan Karski. Jedno życie. Kompletna historia, tom I (1914-1939) – Madagaskar;
Wydawca: Wydawnictwo Insignis;
Miejsce i rok wydania: Kraków 2015;
Liczba stron: 920;
Cena: 64,99 zł
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 29 czerwca 2015 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.