Recenzja książki Wojciecha Lady „Polscy terroryści”

polscy_terrorysci_IMAGE1_319164_7„Po chwili wagonem szarpnęła eksplozja, która wybiła resztę szyb, zapaliła siedzenia, a całe pomieszczenie wypełniła gryzącym dymem. Kto mógł się ruszać, rzucił się do panicznej ucieczki. Słyszeli strzały z browningów, ale żaden z nich nie został trafiony. Już po chwili większość z nich biegła na oślep przez pobliskie lasy”

To jeden z fragmentów świetnej publikacji autorstwa Wojciecha Lady. Autor książki „Wielkie ucieczki”, poświęconej nielegalnemu przekraczaniu granic PRL-u w swojej kolejnej pracy tym razem podjął temat „bojowników” o sprawę polską. A wśród nich takie późniejsze osobistości świata polityki i wojska jak: Józef Piłsudski (późniejszy Marszałek Polski), Ignacy Mościcki (późniejszy prezydent Polski) czy Ksawery Franciszek Prauss (późniejszy senator II RP). Wszyscy trzej, jak również inni polscy działacze niepodległościowi walczyli, jak to dzisiaj można nazwać „w słusznej sprawie” o wolność naszego kraju. Wówczas w XIX i na początku XX wieku działali jak teraźniejsi terroryści, jednak dzisiaj są dla nas bohaterami narodowymi, którym stawiamy pomniki, nazywamy ich imionami ulicy, czcimy ich pamięć na uroczystościach państwowych. Dla rosyjskiej władzy carskiej byli to jednak nie tylko terroryści, ale przede wszystkim zwykli bandyci, którzy rabowali pieniądze oraz zabijali carskich urzędników. Wojciech Lada w swojej najnowszej publikacji przedstawia nie tylko polskich bojowników, ale ich plany, działania przede wszystkim na terenie ziem polskich pod zaborem rosyjskim, a także skutki podejmowanych akcji, które miały nie tylko zapewnić środki finansowe na dalszą działalność, ale pokazać zaborcy, że dopóki okupuje nasze ziemie nie może czuć się bezpieczny.

Sytuacja wręcz przypomina dzisiejsze działania terrorystów. Podobne sytuacje widzimy przecież na własne oczy w Iraku, Afganistanie czy innych państwach na Bliskim Wschodzie. A jak one wyglądały ponad sto lat? Jak radzili sobie polscy „terroryści? Co było ich celem? Gdzie działali? Wojciech Lada w swojej najnowszej książce skupił się przede wszystkim na organizacji i działalności bojówek Polskiej Partii Socjalistycznej, które bardzo skutecznie prowadziły akcje mające na celu zamachy na funkcjonariuszy rosyjskich władz, ataki na konwoje z pieniędzmi, akcje sabotażowe czy organizowanie ucieczek z więzień swoich towarzyszy. W siedmiu rozdziałach dziennikarz stara się ukazać nie tylko działalność bojówek, ale także jej problemy, obawy, spory wewnątrz organizacji. Autor ukazuje czytelnikowi także codzienne życie członków bojówek PPS. Wielu z nich żyło w strachu przed dekonspiracją, która oznaczała śmierć podczas akcji carskiej policji albo po schwytaniu brutalne przesłuchanie i zsyłkę na Sybir. Autor taką sytuację przedstawił w rozdziale „W domu”, gdzie krok po kroku opisał jak doszło do zdekonspirowania lokalu przy Mokotowskiej 23 w Warszawie i akcji Ochrany, której celem było schwytanie polskich konspiratorów. Poniższy fragment dokładnie opisuje to wydarzenie:

„Żaden z nich nie wiedział, że informacja o spotkaniu dotarła do Ochrany i lokal został zdekonspirowany. Agenci policji, ubrani po cywilnemu, rozlokowali się w bramie, w podwórzu, i na schodach prowadzących do mieszkania …”

„…Mirecki, widząc, że dom stał się dla niego klatką, przedostał się na dach, być może licząc, że przeskoczy na dach którejś z sąsiednich, praktycznie przylegających do siebie kamienic..”

„….Carska policja była jednak również sprawna i zanim dobiegł do skraju dachu, agenci rozpoczęli ostrzał…”

„…Dach był tak spadzisty, że noga mu się poślizgnęła i kula trafiła mu nie w głowę, lecz w szczękę. Schwytano go i sprowadzono z dachu”

Takich opisów, jak również relacji dotyczących najniebezpieczniejszych akcji prowadzonych przez polskich „terrorystów” w książce Wojciecha Lady nie brakuje. „Polscy terroryści” to publikacja nie tylko dla historyków, ale dla każdego, kto interesuje się losami naszego państwa po zaborami. Autor w swojej książce przedstawia czytelnikowi cały świat podziemnej organizacji, w której nie brakowało sporów i konfliktów, ale także gdzie organizowano specjalne kursy i wykłady dla członków bojówek, wydawano prasę podziemną czy prowadzono działalność wywiadowczą.

Wojciech Lada – dziennikarz, zajmuje się historią, muzyką i literaturą. Był dziennikarzem Życia Warszawy, portali muzycznych i miesięczników historycznych. W 2010 roku opublikował książkę „Wielkie ucieczki” poświęconą nielegalnemu przekraczaniu granic PRL-u.

Autor: Wojciech Lada;
Tytuł: „Polscy terroryści”;
Wydawca: Znak Horyzont;
Miejsce i rok wydania: Kraków 2014;
Liczba stron: 365;
Cena: 33,67 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 17 listopada 2014 r.

1 Komentarz