Recenzja książki Eckarta Conze, Norberta Freia, Petera Hayesa i Moshe Zimmermanna „Urząd. Niemieccy dyplomaci w III Rzeszy i w RFN”

c10fe06d2c89ff9efa0e2b3d042d312aCzy dyplomaci niemieccy za czasów rządów Adolfa Hitlera byli niezależni? Czy też całkowicie podporządkowani Führerowi, dla którego wypełniali wszystkie polecenia? Jak wielu z tych, którzy służyli nazistowskiemu rządowi odnalazło się w czasach powojennych Niemiec? Na te pytania próbują odpowiedzieć autorzy niezwykłej publikacji, którzy przez cztery lata prowadzili badania w ramach Niezależnej Komisji Historyków do Zbadania Historii Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Czasach Narodowego Socjalizmu i Republiki Federalnej. Ta książka jest owocem ich pracy, jednak jak piszą autorzy:

„Z faktem tym nie wiąże się bynajmniej oczekiwanie zakończenie wszelkich dyskusji na temat początków i przeszłości służby dyplomatycznej Republiki Federalnej Niemiec”

Dyskusji, która będzie trwała nadal, bowiem kwestii tej nie da się zakończyć. Po wojnie zbyt wielu dyplomatów związanych było z rządami nazistów, a ich przejście i służba na rzecz nowego, demokratycznego rządu Republiki Federalnej Niemiec musiała budzić sprzeciw wielu osób.

„Urząd. Niemieccy dyplomaci w III Rzeszy i w RFN” to publikacja, której celem jest ukazanie nie tylko polityki zagranicznej Niemiec, ale przede wszystkim postawy dyplomatów oraz oddziaływania przeszłości nazistowskiej Ministerstwa Spraw Zagranicznych na jego rozwój po ponownym powołaniu do życia w 1951 roku. Autorzy krok po kroku począwszy od nastania dyktatury nazistowskiej aż po rządy Willy`ego Brandta przedstawiają najważniejsze fakty z dziejów polityki zagranicznej Niemiec. Poznamy dokładnie historię niemieckiego MSZ przed wybuchem II wojny światowej, sprawę dojścia do władzy i wpływu na politykę zagraniczną III Rzeszy Joachima von Ribbentropa, kwestię Anschlussu Austrii, zajęcie Czechosłowacji i przygotowań do wojny z Polską. To w tym czasie, jak zwracają uwagę autorzy publikacji wykształcił się aparat dyplomatyczny pod wodzą Ribbentropa, który przez cały okres wojny skutecznie i realizował wszystkie zalecenia Adolfa Hitlera.

Historycy odnieśli się także między innymi do kwestii ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej i polityki wobec Żydów. Jak piszą autorzy:

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych nieustannie jednak podnosiło sprzeciw wobec emigracji Żydów, zwłaszcza żydowskich intelektualistów”

„Nie zawsze jednak SS i instancje policyjne Rzeszy włączały Ministerstwo Spraw Zagranicznych – ku ogromnemu niezadowoleniu dyplomatów – do narad i podejmowania decyzji co do sposób postępowania wobec Żydów”

Autorzy starają się bowiem w pełni zobrazować jak wyglądały stosunki między MSZ a SS i jej przywódcami odnośnie polityki wobec Żydów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych dostrzegając potencjał intelektualny wśród żyjących w Rzeszy Żydów sprzeciwiało się ich deportacjom i wymuszonej emigracji. Na nic jednak się to zdało. Siepacze z SS dążący tylko do zagłady narodu żydowskiego za nic mieli ostrzeżenia niemieckiego MSZ. To niewątpliwie jeden z najciekawszych wątków poruszonych przez autorów w książce.

Kolejną poruszoną kwestią przez historyków są opisy polityki zagranicznej w podbitych przez Niemców krajach. Tutaj także autorzy podkreślają odmienne poglądy w MSZ i głównych polityków nazistowskiego rządu. Nie bez znaczenie jest także poruszona w książce sprawa formowania się antyhitlerowskiej opozycji, która miała także swoich przedstawicieli w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a szczególną rolę odegrali: Fritz Kolbe i Gerhart Feine.

Wraz z upadkiem Hitlera i III Rzeszy przyszło także rozliczenie zbrodniarzy wojennych, wśród których nie brakowało osób związanych z prowadzoną przez Niemcy agresywną polityka zagraniczną. To na procesie norymberskim skazano na śmierć między innymi Ribbentropa, a innych dyplomatów na wieloletnie więzienie, jak: Ernst von Weizsäcker, Edmund Veesenmayer czy Wilhelm Keppler. Możemy sobie dzisiaj zadać pytanie, czy aby wszyscy najważniejsi przedstawiciele służby dyplomatycznej nazistowskich Niemiec stanęli przed sądem i odpowiedzieli za swoje zbrodnicze działania? Historia pokazała, że wielu wysoko postawionych dygnitarzy i dyplomatów nazistowskich nie odpowiedziała za popełnione przestępstwa. Jak więc część tych ludzi, którzy aktywnie służyli i działali na rzecz nazistowskiego reżimu odnalazła się w nowych Niemczech? Na to pytanie w kolejnych rozdziałach książki starają się odpowiedzieć autorzy. Jak tworzono nowe struktury MSZ, kim byli dyplomaci, jak układały się stosunki z Izraelem, sprawa procesu Eichmanna czy wreszcie jaką politykę zagraniczną i z kim prowadził Konrad Adenauer i Willy Brandt.Najważniejszym jednak przekazem czterech historyków jest fakt, że przez całe dziesięciolecia przeszłość III Rzeszy Niemieckiej i jej polityka zagraniczna kładły się cieniem na polityce zagranicznej RFN, co było widoczne nawet po zjednoczeniu Niemiec. Do dziś Niemcy kierując swoją politykę zagraniczną na Wschód muszą cały czas pamiętać, że w Polsce, byłych republikach radzieckich wciąż jest żywa pamięć o popełnianych przez nazistach zbrodni. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w okresie III Rzeszy było całkowicie uwikłane w zbrodniczą politykę. Najważniejsi dyplomaci i dostojnicy z MSZ wiedzieli o zbrodniach, realizując je na polecenie Hitlera, Himmlera i Göringa.

Publikacja „Urząd. Niemieccy dyplomaci w III Rzeszy i w RFN” to rewelacyjne kompendium wiedzy o polityce zagranicznej i ludziach z nią związanych od okresu objęcia rządów przez Adolfa Hitlera w Niemczech aż po czasy nam współczesne. Czterej autorzy dokładając wszelkich starań stworzyli książkę, która po raz kolejny pokazuje nam, że nie wszystkich dosięgła sprawiedliwość, a wielu ludzi o nieczystych sumieniach otrzymało ciepłe i dobrze płatne posady w nowych Niemczech. Ten fakt został jednak ponownie uwidoczniony. To sprawia, że niniejsza książka jest kolejnym dowodem na to, że część społeczeństwa niemieckiego ma świadomość faktu, że sprawiedliwość nie dosięgła wielu z tych, którzy powinni podzielić los Ribbentropa i jego współpracowników.

Polecam każdemu tą książkę. Naprawdę warto ją przeczytać, aby lepiej zrozumieć nie tylko politykę zagraniczną Niemiec na przestrzeni blisko siedemdziesięciu lat, ale zobaczyć, jak tworzono nowe struktury Ministerstwa Spraw Zagranicznych RFN przy pomocy dyplomatów wywodzących się z nazistowskiego reżimu.

Autorzy: Eckart Conze, Norbert Frei, Peter Hayes i Moshe Zimmermann;
Tytuł: „Urząd. Niemieccy dyplomaci w III Rzeszy i w RFN”;
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie;
Rok i miejsce wydania: Wrocław 2014 rok;
Liczba stron: 720;
Cena: 59,12 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki,
Bytom, 3 listopada 2014 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.