Recenzja książki Jarosława Wojtczaka „Minnesota 1862”

6878„Lata 1861-1865 w Stanach Zjednoczonych zostały zdominowane przez wojnę secesyjną i walki pomiędzy Północą i Południem, ale na tyłach walczących stron nie brakowało w tym okresie krwawych walk z Indianami. Władze Unii obawiały się, że Południowcy mogą podburzyć Indian i przy ich pomocy przeciąć szlaki komunikacyjne na Zachodzie, oraz opanować opuszczone przez załogi federalne po wybuchu wojny forty na Wielkich Równinach, w których pozostało mniej niż 300 ludzi…”

Obawy, o których wspomina autor w rzeczywistości nie sprawdziły się. Mimo że Południowcy próbowali wykorzystywać Indian do walki przeciwko wojskom Unii, to jednak przyczyna tak stanowczego wystąpienia Indian przeciwko Amerykanom była zupełnie inna.

„Indianie rozczarowani zawartymi traktatami, ograniczonymi i jałowymi terenami wyznaczonymi im na rezerwaty, oraz niedostatecznymi i nieregularnymi przydziałami rządowymi, pozostali u granic wytrzymałości i byli gotowi wykorzystać każdą nadarzającą się okazję, aby okazać swój sprzeciw wobec indiańskiej polityki rządu…”

„…Przed końcem 1862 roku sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, na co główny wpływ miało potężne powstanie Siuksów Santee w Minnesocie, podczas którego Indianie na prawie sześć tygodni sterroryzowali zachodnią Minnesotę”

Autor książki już we wstępie przybliża czytelnikowi szczegółowe fakty, które wprowadzają nas w wir wydarzeń, jakie rozegrały się późnym latem 1862 roku, czyli wielkim powstaniem Siuksów Santee w Minnesocie pod wodzą Małej Wrony. Dobry wstęp w każdej publikacji z pewnością zachęca każdego do sięgnięcia w głąb książki. Tak jest właśnie z pracą Jarosława Wojtczaka, który potrafił wyłuszczyć najważniejsze kwestie w publikacji już we wstępie, czym niewątpliwie zyskała cała książka.

Autor wprowadzając czytelnika w szczegóły konfliktu skupia się jednak najpierw na kwestiach związanych z: historią pojawienia się Siuksów w Ameryce, pierwszych wzmiankach o nich oraz historią stosunków Siuksów Santee ze Stanami Zjednoczonymi, które stanowią jedną z najważniejszych kwestii poruszonych przez Wojtczaka w pracy. Kolejne rozdziały poświęcone zostały już wydarzeniom związanym z samym powstaniem i trwającymi walkami, w tym bitwy: o fort Ridgely, walki o New Ulm, Birch Coulee, oblężenie fortu Abercrombie oraz bitwę nad Wood Lake, która miała kluczowy wpływ na ostateczny upadek powstania, trwającego 38 dni.

Wojtczak nie tylko dość precyzyjnie wyjaśnił przyczyny i przebieg walki, ale skupił się także na przyczynach upadku powstania, dalszych losach Siuksów i ich sojuszników oraz w jaki sposób zostali potraktowani pokonani. W publikacji nie brakuje opisów krwawych walk, popełnianych zbrodni, gwałtów i rabunków, czego dowodem jest przytoczony jeden z listów uczestników tych wydarzeń:

„Straszna masakra kobiet i dzieci oraz gwałty popełnione na wziętych do niewoli, wciąż żyjących kobiecych jeńcach, wołają o karę wykraczającą poza ludzkie możliwości”

Książka „Minnesota” wydana w ramach serii Historyczne Bitwy Bellony jest godną polecenia lekturę dla znawców tematu. Autor bardzo starannie podszedł do tematu i świetnie sobie z nim poradził. Czytelnik po przeczytaniu pracy Wojtczaka z pewnością otrzyma garść wszystkich, niezbędnych informacji dotyczących powstania Siuksów w Minnesocie.

Autor: Jarosław Wojtczak;
Tytuł: Minnesota 1862;
Wydawca: Wydawnictwo Bellona;
Seria: Historyczne Bitwy;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014;
Liczba stron: 296;
Cena: 22,40 zł;
Więcej: tutaj

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 4 sierpnia 2014 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.