Dlaczego Stalin zwlekał z ratunkiem dla Warszawy?

Artykuł znajduje się tutaj

6 Komentarze

  1. Pięknie Pan pisze ale jeszcze troszkę logicznej Analizy potrzeba: churchil 10 września zaczął stalina prosić o zrzuty – to już była zasłona dymna dla polityki anglii.
    rozkaz o wybuchu powstania przyleciał z londynu – to był nóż w plecy mieszkańców Warszawy. poco powstanie? bo angole z jankesami nas sprzedali w jałcie. to były silne ruchy 100 tysiące polskich żołnierzy na wyspach. po drugie dlaczego poszli na montecasino? zamiast na jujgosławie jak tam był prosty desant i już by europę wschodnią odbili – bo by mieli wsparcie partyzantów. To wszystko było policzone na Jak największe żniszczenie ludności Polskiej!!!

  2. kapitulacja podpisana ale dlaczego to niszczenie miasta i mordowanie totalne ludności cywilnej??// pod okiem londynu i moskwy? Rzadnego nalotu dywanowego na Berlin? rzadnego odwetu? wszyscy mają krew na rękach najwięcej angole ruskie i szwaby. sikorskiego rąbnęli bo by im zrobiłna wyspach odwet za wawę. Ale był naiwny że swoi go nie załatwią. Rzadna bomba niemiecka nie spadła na dzielnice lordów i windsor tylko szwaby bombardowali slamsy londyńskie czy to nie dziwne???//

  3. Stalin NIE zwlekał! On nigdy nie miał zamiaru pomóc Warszawie! Co więcej, właśnie jego celem było wywołanie tam powstania i zniszczenie miasta.
    Bór Komorowski zrobił dokładnie to na czym Stalinowi zależało! W dowództwie AK pod koniec lipca 44 zdawano sobie z tego sprawę. Kurier Jan Nowak Jeziorański przywiózł z Londynu informacje, że alianci dogadali się ze Stalinem i nie można liczyć na żadną pomoc. Mimo to dano rozkaz. Tragiczne, głupie, brak słów… A później szukamy winnych na zewnątrz…
    http://krzysztofmatys.blog.onet.pl/

  4. W interesie Stalina było doprowadzić do upadku Powstania. (Aż dziw bierze że nie strzelał razem z Niemcami) Co by nie powiedzieć o tym zbrodniarzu to był mistrzem strategi politycznej. Można się dziwić skrajnej głupocie Niemców!!! Gdyby nie walczyli z Powstańcami ,mogli lepiej się bronić przed Rosjanami,dodatkowo namieszało by mocno Stalinowi wyzwolenie Warszawy i UTWORZENIE Rządu Polskiego popieranego przez Zachód. Głupota polityczna i nienawiść do Polaków ,przekuła się na sukces Stalina.

  5. Bardzo ciekawy blog….. Cóż, powiem tak, im historia bardziej współczesna, tym uwag miałbym więcej.
    Powstanie, co warto zawsze podkreślać chyliło się ku upadkowi od 2 a juz poważnie od 4 sierpnia.
    Przecież wiadomo, ze Powstańcy w zasadzie nie zajęli ani jednego strategicznego miejsca.
    A Stalinowi się trudno dziwić. Zachował się racjonalnie.
    Smutne ale prawdziwe.
    Zaskakuje reakcja Niemcow.
    spokojnie mogli powstńcom zostawić Pragę