Recenzja książki Jarosława Molendy „Ofiary z ludzi. Od Samurajów do męczenników Dżihadu”

6980„Czy istnieje w dziejach ludzkości jakakolwiek cywilizacja, której obce byłby czyn złożenia ofiary z człowieka? Odpowiedź brzmi: rzadko które społeczeństwo zarówno starożytne, jak i współczesne żyjące rezygnuje ze śmierci rytualnej zadanej człowiekowi lub zwierzęciu w imię dobra ogółu”

Tym fragmentem wstępu Jarosława Molendz wprowadza czytelnika w mroczny świat praktyk religijnych – zasad, idei i okrucieństwa, jakie człowiek stosował od zarania dziejów, jak to ujął autor w imię dobra ogółu. Kolejny cytat Molendy wprost rozwiewa wszelkie wątpliwości, jakie mógł mieć czytelnik odnośnie okrucieństwa człowieka, który niczym nie różni się pod tym względem dziś i dwa tysiące lat temu:

„Często wydaje nam się, że starożytne kultury i plemiona barbarzyńskie nie znające pisma były dużo bardziej okrutne i pozbawione zasad niż cywilizowane narody. Wystarczy jednak sięgnąć do przykładów z historii najnowszej, żeby diametralnie zmienić ten pogląd”

Publikację autor podzielił na dziewięć rozdziałów, opisując w nich różnego rodzaju rytuały począwszy od Samurajów, poprzez Azteków, Inków, ludy Oceanii, Amazonii, Afryki, a kończąc na męczennikach dżihadu. Każda z poruszonych kwestii opisuje w jaki sposób dokonywano rytualnych ofiar z ludzi, a także jakie środki używano do jej spełniania. Czym był „kopiec aligatora”, co to był „rytuał porannej gwiazdy” i „rytuał Timicua”, jak popełniano seppuku, gdzie i dlaczego stosowano kanibalizm, jak wykonywano z ludzkich czaszek trofea oraz czy istnieje „święta wojna”? Na te pytania w ciekawy i rzetelny sposób stara się odpowiedzieć Jarosław Molenda.

Rysunki, szkice, a także zdjęcia ukazujące jak ewoluowały przez wieki metody tortur są z pewnością atutem publikacji. Niewątpliwie stanowi to ciekawy dodatek do opisanych wydarzeń i rytuałów przez autora, który spędził wiele godzin na stanowiskach archeologicznych, w bibliotekach i muzeach na całym świecie, zbierając materiały do książki. Dzięki temu powstała barwna praca obnażająca karnawał okrucieństwa, który ma swoją niechlubną tradycję w przeszłości i trwa w najlepsze w dzisiejszym świecie.

Jarosław Molenda – absolwent filologii klasycznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, dziennikarz magazynu podróżniczego „Dookoła Świata”, współodkrywca prekolumbijskich ruin w Peru, członek South American Explorers, były współpracownik kolegium redakcyjnego Encyklopedii Geograficznej Świata. Nakładem Bellony wydano już kilka prac Jarosława Molendy, między innymi: „Poczet odkrywców i zdobywców Ameryki Łacińskiej”, „Tajemnice polskich grobowców”, „Prekolumbijscy żeglarze i odkrywcy Ameryki” oraz „Ofiary z ludzi. Od faraonów do wikingów”.

Autor: Jarosław Molenda;
Tytuł: „Ofiary z ludzi. Od Samurajów do męczenników Dżihadu”
Wydawca: Wydawnictwo Bellona;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014;
Liczba stron: 224;
Cena: 23,90 zł
Więcej: tutaj

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 30 czerwca 2014 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.