Recenzja książki Seana McMeekina „Największa grabież w historii”

JAKBOLSZEWICYokladka145x205„Z czasem zdobyte przez bolszewików rezerwy złota miały umożliwić im sfinansowanie utworzenia potężnych i dobrze wyposażonych armii, dostatecznie silnych, aby zwalczyć wrogów wewnętrznych i zewnętrznych – lecz wiosną 1918 roku była to wciąż odległa perspektywa. Rozczarowani bankami, które nie dostarczyły oczekiwanej gotówki, bolszewicy postanowili teraz zająć się największym bogactwem Rosji – ludźmi”

Ten przerażający fragment książki Seana McMeekina „Największa grabież w historii” ukazuje czytelnikowi prawdziwy obraz bolszewików, którzy za wszelką cenę, próbując dojść do władzy i zrealizować swoje cele, nie liczyli się z nikim i z niczym. Grabieże, jakie miały miejsce w Rosji po upadku caratu i dojściu do władzy bolszewików można porównać z tym, co dokonywali naziści w czasie II wojny światowej. To, co robili hitlerowcy w Europie, grabiąc kosztowności w podbitych krajach zostało już wielokrotnie nagłośnione. Zupełnie inaczej wyglądało to w Rosji. O prowadzonych na masową skalę grabieżach, w czasach przejmowanie władzy przez bolszewików, w dzisiejszej Rosji nie mówi się wcale. Można powiedzieć, że jest to temat tabu, którego nikt nie chce poruszyć, ani rozliczyć.

Zrobił to jednak Sean McMeekin, który w swojej publikacji ukazał cały mechanizm grabieży prowadzonej przez bolszewików. Grabieży, która z jednej strony pozwoliła im przeżyć i stworzyć armię do pokonania tzw. „Białych”, a także umożliwiła pochód wojsk sowieckich na Zachód Europy, zaś z drugiej doprowadziła kraj praktycznie na skraj bankructwa. Jednak w tym miejscu należy zadać sobie pytanie. Jeśli gospodarka i stan finansów Rosji były w stanie całkowitego rozkładu, więc jak udało się bolszewikom, mimo wrogów wewnętrznych i zewnętrznych utrzymać się przy władzy? To pytanie niewątpliwie spędza sen z powiek wielu historykom. Odpowiedź znalazł jednak autor książki. Dla mnie była ona w pełni satysfakcjonująca.

Sean McMeekin podzielił swoją pracę na dwie części. Pierwszą poświęcił grabieży majątku państwowego i prywatnego prowadzonego na nieograniczoną skalę. Banki, cerkwie i przede wszystkim ludzie. To oni padli ofiarą łupieżców, którzy doprowadzili do niezliczonej liczby ludzkich tragedii. Drugą część książki historyk poświęcił „przemytowi” do krajów Europy Zachodniej, a przede wszystkim Szwecji, państwowego kapitału. Jak pisze Sean McMeekin:

„Latem 1918 roku ogółem kilkaset milionów rubli przetransportowano z Rosji do Sztokholmu. Obserwatorzy szacują ostrożnie, że wysłano co najmniej 200 milionów, zdaniem innych ogólna kwota aż pół miliarda nie byłaby przesadą”

Jaka była więc główna przyczyna prowadzonych przez bolszewików grabieży? To pytanie jest kluczem do zrozumienia publikacji amerykańskiego historyka Seana McMeekina. Jak pisze autor publikacji:

„W warunkach gospodarki, która nie wytwarzała  niczego nadającego się na eksport, bolszewicy, inaczej niż nazistowskie Niemcy, musieli sprowadzać nieomal wszystko, czego potrzebowała ich machina wojenna. Wojna kosztuje, a bolszewicy w latach 1917-1920 toczyli wiele różnych wojen – z białymi, z Polakami, z Finami, czasem z Niemcami oraz rzecz jasna z siłami ekspedycyjnymi sprzymierzonych z Ameryki, Francji, Wielkiej Brytanii i Japonii”

Wojny i walka o władzę po upadku caratu w Rosji wyniszczały kraj nie tylko z powodu wojny domowej, ale także w związku z nieograniczonym rabunkiem i wywozem złota, rubli i kosztowności poza granice Rosji. Nieoczekiwanie po krwawej wojnie domowej z „Białymi” i klęsce w wojnie z Polską w 1920 roku do Rosji Radzieckiej uśmiechnęło się jednak szczęście. Sowiecko-brytyjski układ handlowy z 1921 roku, a przede wszystkim traktat z Rapallo uratowały nie tylko gospodarkę Rosji, ale samym bolszewików. Rosja bowiem potrzebowała wsparcia Zachodu, zaś Zachód potrzebował Rosji. Dość dobrze układ pomiędzy Rosją a Niemcami określił autor publikacji pisząc:

„W Rapallo objawiła się dojrzałość sowieckiego reżimu. Historia małżeństwa z rozsądku zawartego między rządem niemieckim a zbieraniną konspirujących rewolucjonistów zatoczyła pełne koło i bolszewicy zostali przez swych wcześniejszych dobroczyńców z Berlina uznani za suwerennie równych, a co ciekawe, traktowano ich z wielkim respektem, niczym wyższych rangą”

Ten cytat w pełni potwierdza, jak odtwarzane były wzajemne relacje między dawnymi wrogami. Autor publikacji w rozdziale poświęconym kwestii traktatu z Rapallo dość jasno wskazuje także, jaką obłudną politykę prowadził premier Wielkiej Brytanii – Lloyd George, który jak pisze Sean McMeekin:

„Zezwalając jednakże na bolszewickie pranie zrabowanego podczas rewolucji i wojny domowej narodowego dziedzictwa Rosji, a potem formalnie ten proceder sankcjonując, Lloyd George praktycznie zdradził zachodnie przymierze za cenę doraźnej stymulacji brytyjskich branż górniczej i tekstylnej. Tym samym brytyjski premier wyrzekł się możliwości jakiegokolwiek prawnego i finansowego wpływu, jaki cywilizowane mocarstwa zachodnie mogły mieć na Kreml, i doprowadził do tego, że bolszewicy nie musieli nigdy zdobywać się na nic więcej niż puste obietnicy, iż spłacą wszystkich, których ograbili”

Polityka zachodnich mocarstw, przede wszystkim Francji i Wielkiej Brytanii, wobec Rosji nie odniosła spodziewanych skutków. Widać to było szczególnie w latach trzydziestych XX wieku. Rosja wciąż traktowana jako państwo drugiej kategorii została pchnięta przez Zachód w objęcia hitlerowskich Niemiec. Niewątpliwie publikacja Seana McMeekina to próba ukazania nie tylko, jak bolszewicy grabili własny kraj, kto im w tym pomagał i za jaką cenę, ale także jak Zachód odnosił się do bolszewickiej Rosji i jakie czerpał korzyści z nielegalnego wywozu rosyjskiego złota. Na te pytania znajdziemy odpowiedź w pracy McMeekina, która z pewnością zainteresuje nie tylko historyków i znawców Rosji.

Sean McMeekin wykłada stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Bilkent w Ankarze. Jest autorem takich książek jak Ekspres Berlin-Bagdad. Kajzer, islam i imperium osmańskie, wydana w polskim przekładzie przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Autor: Sean McMeekin;

Tytuł: „Największa grabież w historii”;

Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego;

Miejsce i rok wydania: Kraków 2013;

Liczba stron: 343;

Cena: 41,39 zł;

Więcej tutaj

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki,

Bytom, 23 czerwca 2014 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.