Recenzja książki Leszka Adamczewskiego „Łuny nad Jeziorami. Agonia Prus Wschodnich”

511Publikacja „Łuny nad Jeziorami. Agonia Prus Wschodnich” to nie tylko obraz krwawej wojny i sowieckiej ofensywy, której celem było rozbicie i odcięcie od głównych sił wojsk niemieckich w Prusach Wschodnich. To przede wszystkim wspomnienia i relacje świadków, którzy przeżyli sowiecką nawałnice i dzisiaj dają nam świadectwo tamtych wydarzeń. W książce Leszek Adamczewski poruszył również kwestie związane z zamachem w Wilczym Szańcu, upadku twierdzy Królewiec, poszukiwaniu Bursztynowej Komnaty czy nieodkrytych do dziś tajemnicach związanych z ewakuacją wojsk niemieckich z Prus Wschodnich.

W publikacji autora istotną rolę odgrywają wspomnienia osób, które przeżyły wojnę i okupację sowiecką. To dzięki nim możemy poznać prawdę o wydarzeniach z końca II wojny światowej i działaniach, jakie podejmowali zarówno Niemcy, jak i Sowieci, próbujący za wszelką cenę zdobyć tajemnice nazistów. Ważną kwestią poruszoną przez autora jest także sprawa bezsensownej walki, jaką prowadzili Niemcy, mimo mającej świadomości o zbliżającym się końcu. Potwierdzają to słowa Hildegardy Rauschenbach:

„A przecież jeszcze na początku tamtego stycznia wielu mieszkańców Prus Wschodnich i Prus Zachodnich żyło nadzieją. Pewna moja znajoma stwierdziła, że Führer na pewno powstrzyma Rosjan. Łudziliśmy się aż do samego końca. To, co się stało, było dla nas niepojęte”

Dlaczego Naczelny Prezes Prus Wschodnich i gauleiter NSDAP Erich Koch do końca mamił przywódców Rzeszy Niemieckiej o gotowości mieszkańców do obrony Prus, jak wyglądała ich obrona, kto i dlaczego szukał skarbów i zabytków, co działo się na podbitych terenach oraz co zawierał raport Abakumowa? Na te i inne nurtujące pytania nie tylko historyków, ale także poszukiwaczy tajemnic II wojny światowej próbuje odpowiedzieć Leszek Adamczewski.

Ciekawym epizodem godnym polecenia jest kwestia zamachu na Adolfa Hitlera w Wilczym Szańcu 20 lipca 1944 roku. Autor podejmując się tego tematu nie skupił się tylko na samym wydarzeniu, które mogło w przypadku powodzenia zmienić losy II wojny światowej, ale także na osobach odpowiedzialnych za zamach i powiązanych z nim. Adamczewski krok po kroku ujawnia, co działo się ze spiskowcami, jak byli tropieni, jak wyglądał ich proces pod przewodnictwem krwawego sędziego Rolanda Freilera. Autor temat potraktował dość poważnie, nie skupiając się tylko na kwestii bezpośredniego ukarania spiskowców, ale także przedstawił czytelnikowi losy tych, którzy podejrzani o współudział w zamachu tuż przed końcem wojny byli mordowani. Adamczewski wymienia tutaj admirała Wilhelma Canarisa, czy generała Hansa Ostera, którzy zostali straceni w ostatnich tygodniach II wojny światowej.

Kolejną sprawą dość tajemniczą poruszoną przez poznańskiego pisarza i dziennikarza jest osoba Ericha Kocha. W rozdziale „Niewykonany wyrok śmierci” Adamczewski próbuje rozwikłać zagadkę, dlaczego mimo wyroku śmierci na Kocha, przeżył on ponad czterdzieści lat, umierając w więziennym szpitalu w Barczewie 12 listopada 1986 roku.
Takich tematów i zagadek Leszek Adamczewski porusza więcej w swojej publikacji, którą mogę polecić nie tylko historykom, ale także tym, którzy szukają odpowiedzi na najbardziej nurtujące zagadki II wojny światowej. Walory książki podnoszą także ilustracje w niej zamieszczone, które z pewnością przybliżają czytelnikowi postacie i wydarzenia w niej opisywane.

Leszek Adamczewski – poznański pisarz, dziennikarz, urodzony w 1948 roku w Szczecinie. Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, w latach 1972-2008 pracował w redakcjach „Expressu Poznańskiego”, magazynu „Tydzień” i „Głosu Wielkopolskiego” Autor bestsellerowego „Zmierzchu bogów w Posen”, a także takich książek jak: „Pierwszy błysk”, „Skarby w cieniu swastyki” czy „Podziemny skarbiec Rzeszy”.

Autor: Leszek Adamczewski;
Tytuł: „Łuny nad Jeziorami. Agonia Prus Wschodnich”;
Wydawca: Wydawnictwo Replika;
Miejsce i rok wydania: Zakrzewo 2014;
Liczba stron: 336;
Cena: 34,90 zł;
Więcej: tutaj

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki,
Bytom, 19 maja 2014 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.