Recenzja książki Helene Plüschke, Esther von Schwerin, Ursuly Pless-Damm „Wypędzone”

Wspomnienia trzech kobiet – Helene Plüschke, Esther von Schwerin i Ursuly Pless-Damm to prawdziwa historia Niemek ze Śląska, Pomorza i Prus Wschodnich wypędzonych ze swoim domów w obawie przed idącą ze wschodu Armią Czerwoną. Bezbronne wobec zwycięzców, pozostawione same sobie, w obawie przed prześladowaniami, gwałtami i mordami opuszczały swoje domy.

„Niemki, których świadectwa przedstawiamy, nie były nazistkami. Gdyby jednak okazały się nawet zdeklarowanymi wyznawczyniami Hitlera, lecz niestającymi do czynnej jego obrony, powinny je – zgodnie ze zwykłymi normami – chronić podstawowe prawa ludności cywilnej”

Cytat ten w pełni oddaje to, co się wówczas działo. Na wojnie żadne prawa nie obowiązywały, zwycięzcy nie liczyli się z przegranymi, dążyli przede wszystkim do zemsty na tych, którzy przynieśli im wojnę, śmierć i pożogę.

Temat wysiedleń i prześladowań Niemców pod koniec II wojny światowej wywołuje do dziś wiele emocji zarówno wśród Niemców, jak i Polaków. Mimo to Ośrodek Karta wspólnie z PWN wydał zbiór wspomnień trzech Niemek, które na własnej skórze odczuły tragiczne wydarzenia z końca wojny. Relacje świadków, którzy zostali wypędzeni z ziem przyznanych później Polsce, ich bezsilność, poczucie braku jakiegokolwiek bezpieczeństwa oraz wszechobecna śmierć to obraz książki „Wypędzone”. Z drugiej strony ta publikacja może wzbudzać wiele kontrowersji, bowiem to właśnie Niemcy byli odpowiedzialni za wybuch II wojny światowej i cierpienia, jakie doznał nasz naród. Czy taka publikacja jest nam potrzebna? Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć każdy z czytelników, a odpowiedź uzyska po przeczytaniu wspomnień Helen Plüschke, Esther von Schwerin i Ursuly Pless-Damm.

Opisane w książce wspomnienia to rzeczywistość ostatnich dni II wojny światowej oczami kobiet i ich bliskich, którzy wobec nadciągających ze wschodu żołnierzy radzieckich musiały uciekać na zachód. W tej publikacji nie ma żadnych fałszerstw, same fakty, które wstrząsną czytelnikiem. Wśród nich są takie cytaty jak ten poniżej:

„Do domu wpada rosyjski patrol. Wyganiają kobiety i dziewczyny. Wyłapują je tak ulica po ulicy i gnają do szkoły. A tu istne piekło! Koszmary ciągle kołaczą mi się po głowie: pijani żołnierze, w jednej ręce broń, w drugiej pochodnie i – na łowy. Najważniejsza zdobycz to niemiecka kobieta”.

Gwałty, bicie, głód, poniżanie, towarzyszące temu emocje i przede wszystkim pamięć o tych wydarzeniach, która towarzyszyła ofiarom do końca życia. Taka jest właśnie historia bohaterek publikacji. Dla wielu nawet dziś sprawa cierpień niewinnych kobiet nie istnieje. Trzeba się jednak z tym zmierzyć, bowiem nikomu nie można zamknąć ust, a prawdy nie da się zataić. Wydarzenia opisane w pracy nie są fikcją, lecz ukazują brutalną rzeczywistość końca II wojny światowej na ziemiach zachodnich odrodzonej Polski.

Autor: Helen Plüschke, Esther von Schwerin i Ursuly Pless-Damm;
Tytuł: Wypędzone;
Wydawca: Ośrodek Karta i PWN;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013;
Liczba stron: 191;
Cena: 34.90 zł;
Więcej tutaj

Polecam!!!
Tomasz Sanecki,
Bytom, 24 marca 2014 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.