Demon seksu na polskim tronie. Kobiety Augusta II Mocnego

Artykuł znajduje się tutaj

19 Komentarze

  1. Świetnie opracowany kawał historii. Czy pomnik i grobowiec Maurycego nie znajduje się przypadkowo w Strasbourgu w kościele św. Tomasza?

  2. Ciekawy tekst – zwięźle a jednocześnie na tyle „szeroko”, że udaje się Panu przekazać całkiem sporo informacji. Tak trzymać! A tym, którzy chcą poczytać o dawnych rezydencjach arystokracji i zobaczyć jakie obecnie funkcje pełnią te obiekty, polecam zajrzeć na http://www.insygnus.pl

  3. na co ta cala dynastia Sasów była Polsce potrzebna ? Zostawili po sobie ciemnotę, zacofanie, zapijaczoną warcholską szlachtę i magnaterię, nędzę chłopską i całkowity upadek Rzeczypospolitej

    • Chyba jednak pamięć o sasach u współczesnych i następnych pokoleń nie była najgoesza, skoro w Konstytucji 3 Maja znalazł się zapis:
      „Stanowimy przeto, iż po życiu jakiego nam dobroć boska pozwoli, elektor dzisiejszy saski w Polsce królować będzie. Dynastya przyszłych królów polskich zacznie się na osobie Fryderyka Augusta, dzisiejszego elektora saskiego, które sukcesorom de lumbis z płci męzkiej tron polski przeznaczamy. Najstarszy syn króla panującego po ojcu na tron następować ma. Gdyby zaś dzisiejszy elektor saski nie miał potomstwa płci męzkiej, tedy mąż, przez elektora, za zgodą stanów zgromadzonych, córce jego dobrany, zaczynać ma linię następstwa w płci męzkiej do tronu polskiego. Dla tego Maryę Augustę Nepomucenę, córkę elektora, za infantkę polską deklarujemy: zachowując przy narodzie prawo, żadnej preskrypcyi podpadać nie mogące, wybrania do tronu drugiego domu po wygaśnieniu pierwszego.”

  4. Ja dostrzegam w panowaniu Augusta II dwa aspekty – polityczny i kulturalny. Polityczny – miernota ze względu na istniejący system polityczny, poddanie pod zależność polityczną Rosji oraz zrzucenie poddaństwa Prus i dopuszczenie do koronacji Fryderyka Wilhelma na króla Prus.W sferze kultury rozwój architektury , sztuki, budownictwa barokowego.

  5. PANIE TOMASZU– SUPER DZIĘKUJĘ , DZIĘKI PANU CHOĆ PRZEZ CHWILĘ POCZUŁAM SIE JAK NA LEKCJACH HISTORII

  6. niestety. upadek Rzeczypospolitej miał w dupie a szlifował się po sypialniach…

  7. „natomiast szlachcianeczki to młode panny związane z fraumycerem, czyli dworem królowej” – zawsze wydawało mi się, że nazywano to FRAUCYMEREM

  8. Ciekawy artykuł o prywatnym życiu Augusta Mocnego ale z główną tezą polityczną nie mogę się zgodzić. Twierdzenie o udziale tego króla w upadku naszego kraju podsunęli Polakom historycy z Prus, żeby wybielić swoje zachłanne państwo. Polskim historykom było to na rękę, bo pozwalało usprawiedliwić nasze zaniedbania i zamaskować prawdziwe przyczyny wewnętrzne: warcholstwo i egoizm szlachty, przekupstwo, zdradę, lenistwo, tępienie postępu gospodarczego (wykluczenie ze stanu szlacheckiego za podjęcie działalności w handlu lub przemyśle), niepłacenie podatków przez szlachtę i kler, brak wojska. TO były prawdziwe przyczyny upadku, którego początki zaczęły się już w I połowie XVII w. Liberum veto szalało już za Jana III Sobieskiego, od 1686 r. w Polsce nie wybijano już własnej monety! August II Mocny próbował uporządkować sytuację i utrzymać Polskę w rzędzie mocarstw europejskich. Przystąpienie do koalicji europejskiej i powiększenie armii było niezbędne! Tymczasem Sejm nie uchwalił wojny ze Szwecją, mimo, że szwedzkie wojska pustoszyły kraj, zajęły Kraków, Poznań, Warszawę, Lwów itd. Nie wystawiono armii zdolnej do walki. August nie zdołał więc wciągnąć Polski do wojny północnej. Kosztowało nas to Inflanty i upadek pozycji międzynarodowej. Do tego doszła potem wojna domowa, zrywanie sejmów i kompletny paraliż państwa. August Mocny popełniał błędy ale liberum veto zwalczał konsekwentnie choć bez sukcesu końcowego. Zapewnił jednak sukcesję tronu synowi, a to była klęska Prusaków. Oskarżanie go o upadek państwa uważam więc za bardzo niesprawiedliwe i zbyt łatwe. Trzeba patrzeć na własne winy.

    • A czy król starał się wcześniej o powiększenie armii? Sam wojnę ze Szwecją sprowokował, wbrew oczywistym intreseom Polski, którym było popracie Szwecji przeciw Rosji… Wczśniej mógł przynajmniej strać się przeszkodzić koronacji elektora brandburskiego na króla Prus wnosząc pretensje do Prus wschodnich, tak by brandenburczyk przyjął tytuł inny niż prowokacyjny tytuł króla pruskiego. Wydaje się niewątpliwe, że następstwo Stanisława Leszczyńskiego byłoby lepsze dla Polski, od kontynuacji dynastii Wettinów.

  9. Fajny artykuł : piękne kobiety, dobre jedzenie, wykwintne zabawy – to właśnie „czasy saskie”. Trochę niesprawiedliwie oceniane, bo August II jako ostatni władca Polski prowadził aktywną politykę zagraniczną. Nie wyszło, bo już było dla Rzeczpospolitej za późno. W czasach absolutyzmu nie mógł przecież przetrwać tak chimeryczny twór jak demokracja szlachecka.

  10. Bardzo fajny artykuł. Choć nie jestem fanatykiem historii to jednak powyższy tekst czyta się dość przyjemnie i z zaciekawieniem. Jeśli znajdę więcej wolnego czasu to z przyjemnością zajrzę do innych artykułów Pana autorstwa

  11. Bardzo ciekawy komentarz Avanta. Co by nie mówić ,chyba każdy sie zgodzi, że takiego króla nia ma za co chwalić lub też /co gorsza/ brać za wzór!

  12. Lista podbojów naszego króla przyprawia o zawrót głowy. Szkoda, że nie interesował się w równym stopniu swoimi rządami i powstrzymaniem zapędów szlachty do samowolki.