Recenzja książki Romualda Romańskiego „Królewskie dzieci z nieprawego łoża. Dzieje polskich bękartów”

Dzieci z nieprawego łoża niejednokrotnie osiągały ogromne wpływy polityczne, zdobywając znaczenie zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Karier politycznych i wojskowych oraz wpływów na dworach królewskich i książęcych tzw. „Bastardów”, a więc dzieci z królewskich rodów można mnożyć bez końca. Romuald Romański w swojej publikacji skupił się na opisie sześciu potomków królewskich z nieprawego łoża. Wśród nich są zarówno przedstawiciele dynastii Piastów, jak również Wazów. Nie zabrakło także historii syna ostatniego króla polskiego Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz samego Napoleona Bonaparte.

W publikacji poznamy losy Bezpryma, syna pierwszego króla Polski Bolesława Chrobrego. Autor skupił swoją uwagę także na dziejach Zbigniewa, syna księcia Władysława Hermana, który rywalizował o władzę w Polsce z późniejszym władcą Bolesławem Krzywoustym. Zbigniew pochodził z tzw. małżeństwa słowiańskiego, a więc niepotwierdzonego powagą Kościoła katolickiego, co oznaczało, że nie zostało zawarte przed kapłanem. Jak pisze Romański małżeństwo słowiańskie było de facto umową cywilnoprawną, którą w każdej chwili można było zerwać. Walka o władzę pomiędzy Zbigniewem a prawowitym synem Władysława Hermana – Bolesławem fatalnie zakończyła się dla tego pierwszego. Zbigniew w wyniku oślepienia zmarł.

Romuald Romański w dość ciekawy sposób przekazuje czytelnikowi losy dwóch nieślubnych synów Władysława IV Wazy. A byli nimi Aleksander Leon Kostka Napierski – przywódca powstania chłopskiego w powiecie nowotarskim, który zginął wbity na pal oraz hrabia Władysław Konstanty de Vasenau. On w odróżnieniu od swego nieznanego sobie brata miał smykałkę zarówno do dyplomacji, jak i wojny.

Dwoma ostatnimi postaciami przedstawionymi przez autora są: Stanisław Grabowski – syn ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz hrabia Aleksander Walewski – syn jednego z największych władców w historii świata – Napoleona Bonaparte. Autor opisując burzliwe dzieje Stanisława Grabowskiego przedstawia nam człowieka, który dążąc do kariery skłonny był nawet do zdrady, podobnie jak jego ojciec, czego w publikacji autor nie ukrywa. Porównując syna i ojca Romuald Romański znajduje wspólne, lecz negatywne cechy obu bohaterów. Wśród nich były: chwiejność, brak zdecydowania czy uległość.

Zupełnie inaczej wygląda opis hrabiego Aleksandra Walewskiego, syna polskiej hrabiny Colonny Walewskiej i cesarza Napoleona Bonaparte. Kariery, rozumu, sprytu pozazdrościłby niejeden współczesny Aleksandrowi Walewskiemu człowiek. Warto tylko wspomnieć o takich stanowiskach hrabiego jak: ambasador Francji w Londynie za czasów Napoleona III, minister spraw zagranicznych Francji czy twórca reform wewnętrznych i ustrojowych cesarstwa.

W publikacji warte podkreślenia jest również to, że autor opisując poszczególne postaci pokazuje je na tle zmieniających się stosunków kościoła do potomków z nieprawego łoża. Jak zaznacza Romański w czasie panowania dynastii piastowskiej pozycja bastardów w zasadzie nie różniła się od pozycji dzieci ze związków legalnych. Sytuacja uległa radykalnej zmianie po Soborze Trydenckim, który odbył się w latach 1545-1563. Wówczas w Polsce zapanowała nieznana dotąd surowość, a dzieci nieślubne bez mała wykluczono ze społeczeństwa. Tak dalece, że nie mogły dziedziczyć po ojcu ani nazwiska, ani majątku. Zmieniło się to dopiero w XVIII wieku, kiedy małżeństwo stało się instytucją o charakterze ekonomicznym i politycznym. Małżonkowie przestali się czuć związani przysięgą wierności, a powszechnym zwyczajem i modą stały się związki pozamałżeńskie. Zarówno król, książęta jak i przedstawiciele arystokracji miewali po kilka kochanek, a mężowie, którzy nie hołdowali tej modzie, narażali się na śmieszność. Dotyczyło to również ich żon, które także niedotrzymywały wierności swym mężom, niejednokrotnie chwaląc się swymi podbojami miłosnymi.

Publikacje oceniam bardzo dobrze, jedynie czego mi w niej zabrakło to opisu potomków z nieprawego łoża pierwszego z Wettynów na tronie polskim – Augusta II Mocnego. Jego podboje miłosne, metresy, kochanki i liczne potomstwo z tych związków owiane jest przecież do dzisiaj tajemnicą i wzbudza ogromne zainteresowanie. Mimo to, publikacja jest bardzo ciekawa i zaciekawi nie tylko historyków.

Autor: Romuald Romański
Tytuł: „Królewskie dzieci z nieprawego łoża. Dzieje polskich bękartów”
Wydawnictwo: Bellona, Warszawa 2012-2013
Liczba stron: 144
Cena: 22,40 zł
Więcej tutaj

Gorąco Polecam!!!

Tomasz Sanecki
Bytom, 4 listopada 2013 r.

1 Komentarz

  1. Tytuł „Dzieje polskich bękartów” mało zręczny. Zygmunt Waza był po mieczu Szwedem, po kądzieli Litwinem. Władysław IV i Jan Kazimierz – z ojca jw, z matki Habsburgowie, z Polską łączyło ich tyle że jej nienawidzili, jak pisze Ludwik Kubala w pierwszym tomie „Szkiców Historycznych”. Kostka-Napierski (podawał tez nazwisko Bzowski) szpieg Chmielnickiego trudno powiedzieć czy był z Wazami spokrewniony.