Recenzja książki Iwana Sołoniewicza ”Rosja w łagrze”

„…Wszedłem do izby i starannie zaparłem drzwi grubą belką. Opanowało mnie nieprzezwyciężone, mistyczne przerażenie. Puste izby ogromnej chałupy wypełniały tajemnicze cienie i odgłosy. Prawie widziałem, jak w kącie pod pustym workiem jakaś wystraszona staruszka dojada zeschłą dziecięcą rączkę…”

„…Odzieży i obuwia nie było. Liczba chorych i zmarłych wskutek zamarznięcia rosła. Pojawiało się przerażająco wielu „samorębów” – ludzi, którzy odrąbywali sobie palce u rąk, rozcinali siekierami stopy, byle tylko nie iść do pracy do lasu, gdzie oczekiwała ich pewna śmierć…

Te dwa cytaty z książki Iwana Sołoniewicza „Rosja w łagrze” mówią same za siebie. Jeśli jeszcze ktoś ma wątpliwości, jak wyglądało życie w sowieckiej łagrze w Rosji, po lekturze tej publikacji, już nigdy nie będzie miał złudzeń. Takich makabrycznych cytatów można znaleźć w książce Sołoniewicza bez liku. „Rosja w łagrze” to jednak nie tylko opis życia, warunków i tragedii w sowieckim łagrze, ale przede wszystkim historia brawurowej ucieczki autora książki – Iwana Sołoniewicza, jego syna i brata ze Związku Radzieckiego do Finlandii.

Historia rozpoczyna się w 1933 roku, kiedy wszyscy trzej podjęli próbę ucieczki z Rosji bolszewickiej. W efekcie trafili do największego, najbardziej przerażającego systemu łagrowego, jaki istniał w latach trzydziestych XX wieku w ZSRR – Kanału Białomorsko-Bałtyckiego. Trafiając tam mieli dwa cele – przeżyć i ponownie spróbować uciec do wolnego kraju. Cały zapis historii, jaką opisał Sołoniewicz to autentyczny obraz sowieckiej Rosji i życia w łagrze. Absurdy demaskujące „komunistyczny raj, jakim miał być Związek Radziecki”, funkcjonowanie reżimu totalitarnego, strach, śmierć zaglądająca codziennie w oczy tysiącom więźniom, spośród których wielu trafiło tam za drobne przewinienia, to wszystko znajdziemy w publikacji Iwana Sołoniewicza.

Z drugiej strony czytelnik w miarę wgłębiania się w publikację dostrzeże, jak sprytnie Iwan Sołoniewicz wykorzystał swoją inteligencję i determinację nie tylko do przeżycia w tak ciężkich warunkach, ale przede wszystkim do swego największego życiowego planu, jakim była ucieczka z Rosji. Planu, który po dwóch latach odsiadki wreszcie się powiódł. Ojciec wraz z synem i bratem przechytrzyli totalitarny system, z powodzeniem uciekając do Finlandii, gdzie mogli odetchnąć z ulgą i bez obaw prowadzić normalne życie, nie obawiając się o to, że każdego dnia mogą trafić do łagru.

Ta wielka ucieczka, umożliwiła przedstawienie całemu światu historii życia Sołoniewiczów, jak również zdemaskowania totalitarnego reżimu, który na zachodzie chciał uchodzić za prawdziwy raj na ziemi. W dzisiejszych czasach wielu czytelników, zwłaszcza w Polsce, wie jak wyglądało życie w sowieckiej Rosji za czasów reżimu stalinowskiego. Jednak publikacja „Rosja w łagrze” na nowo odkrywa tamtą rzeczywistość, pełną strachu, korupcji, śmierci i głupoty. Rzeczywistość, która dla wielu była nie do zniesienia, a śmierć stawała się dla nich wybawieniem.

Autor: Iwan Sołoniewicz

Tytuł: Rosja w łagrze

Seria: Karty historii

Wydawca: Dom Wydawniczy PWN sp. z o.o.

Współwydawca: Ośrodek KARTA

Tłumaczenie z języka rosyjskiego: Stanisław Dębicki

Liczba stron: 584

Cena: 59,00 zł

Więcej tutaj

Gorąco Polecam!!!

Tomasz Sanecki

Bytom, 30 września 2013 r.

4 Komentarze

  1. Z Twojej recenzji wynika, że może to być ciekawa lektura. Łagry, w których zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi w czasach ZSRR, obecnie nie istnieją ale w dzisiejszej Rosji dalej funkcjonują kolonie karne..
    Pozdrawiam

  2. Moim zdaniem nie tylko pojedyncze jednostki ale cała Rosja jako taka znalazła się w łagrze stworzonym przez sprawujących władzę bolszewików, którzy jak wiemy w większości Rosjanami nie byli. W łagrze ZSRR.