Książę Jeremi Wiśniowiecki – tajemnicza śmierć zwycięzcy spod Beresteczka

Artykuł znajduje się tutaj

15 Komentarze

  1. Eee, no z tą końcówką to żeś pojechał. Jarema może i był dobrym dowódcą, ale z do zakończenia zmagań o Ukrainę było jeszcze daleko. A przecież po drodze był potop. To nie był geniusz, nie zbawiłby kraju.

  2. Do treści się nie doczepiam,a le wypadałoby poprawić liczne błędy stylistyczne. Przeszkadzają w czytaniu i rażą.

  3. A propos zatrucia ….. do tej pory na Ukrainie serwuje się zakąskę : kiszone ogórki z ciepłym miodem ……
    Czyżby na pamiątkę wodza , który dał się kozakom zapamiętać po wsze czasy ?

  4. Wódz to był wielki, więc i z Ukrainą i z Potopem mogło być inaczej.

  5. Bardzo ciekawy artykuł. Niestety już się nie dowiem ani tego co spowodowało śmierć księcia, ani tego co by było gdyby ta śmierć nie nastąpiła, niemniej jednak na pewno w takim przypadku losy Rzeczypospolitej potoczyłyby się pewnie zgoła odmiennie.

  6. Przecież wszyscy dawno już wiedzą , że to klątwa rzucona jego matką a trafiło w syna . Raina Wiśniowiecka, głęboko religijna prawosławna i zagorzała przeciwniczka unii brzeskiej miała rzucić klątwę: “…a kto by tę fundację w przyszłości naruszać i kasować miał, albo odejmować to, cośmy nadali, albo na starożytną błahoczestywę wschodnią prawosławną wiarę następował i odmieniał – tedy niech będzie na nim klątwa!”. Jarema jak wiadomo prawosławie porzucił dla katolicyzmu i to obrządku łacińskiego.

  7. Myślę że niepokojący sie ludzie oraz niedowierzający że książę Jeremi spoczywa na Św. Krzyżu mogą być już zupełnie spokojni – na Św. Krzyżu spoczywa Książę Jeremi Wiśniowiecki przywieziony tam przez żonę bo Święty Krzyż to miejsce które już kiedyś pokarało najeźdźców za grabież świętości , a badania po takim okresie czasu i po ukraińskiej truciźnie zadanej Księciu mogą być mylące .

  8. Został z pewnością otruty ale jak widać po tym że później Sobieski kontynuował obronę przed turkami to na nic sie nie zdało to otrucie – na szczęście .A objawy podbne do opisanych wywołuje rącznik pospolity , arszenik , szalej jadowity mogli dodać do ogórków zamiast kopru – maja takie same prawie baldachy więc trutek pewnie było wiele które mogli zastosować . To że leży na Świętym Krzyżu jest pewne i badania są niewiarygodne bo arszenik np. zmienia obraz nie tylko morfologii krwi ale i chromosomów , tak że badać sobie mogą .

  9. Dlaczego nikt nie wpadł do tej pory na zapalenie wyrostka robaczkowego? Bardziej banalne od otrucia, ale całkiem prawdopodobne – zwłaszcza, że czas trwania choroby mógłby pasować. Wszystkie inne przypuszczenia, co do rodzaju choroby to tylko plotki i przypuszczenia – żadne źródło nie podaje precyzyjnie, co dokładnie dolegało księciu, a raczej każde podaje, coś innego.

  10. I dlaczego nie uwzględniłeś pracy Czamańskiej w swoim opracowaniu? Wnosi o wiele więcej niż np. Romański, który nie zdobył się na nic więcej, jak tylko odtwórcze powtórzenie wszystkiego, co wcześniej napisano o księciu [zwykle bzdur]. Nie wspomnęjuż o Tomkiewiczu i Widackim.

  11. Wyczytałem w innych artykułach na ten temat że badania przeprowadzone przez prof Widackiego wykazały też „czarne ślady na skórze”. Przypominam że już w Pawłoczy zwłoki księcia zostały „zasmołowane”. Ciśnie się pytanie czy sprawdzono czy czarne ślady pozostawiła smoła? Przy współczesnym stanie nauki odpowiedź na to pytanie powinna być jednoznaczna. Pytanie następne jaki wpływ na wynik badań mógł mieć wpływ wysokiej temp w krypcie podczas pożaru? Pytanie kolejne jakie są dowody że faktycznie przeprowadzono w Pawłoczy sekcję?

  12. Kto dał kasę na powstanie ukraińcom?/ kto ich uzbroił??
    Jeremiego otruto napojem – tak piszą żydowskie kroniki z 17 wieku – czytać szukać tłumaczyć!!! Ja podejrzewam niestety zauszników króla ówczesnego Rzeczypospolitej, sama sprawa potopu jest dziwna, brat gustaw najeżdża i grabi prze pięc lat kraj pod okiem wojsk polskich na jego usługach. a potem też zostaje otruty.