Pod Patronatem Mojego Historycznego Bloga – książka Gregora Collinsa „Kobieta ze złota”

Kobiety ze złotaJest koniec 2007 roku. Tom, kolega pracującego w Hollywood Gregora Collinsa, aktora, pisarza i producenta, namawia go do pomocy w codziennej opiece nad 92-letnią Marią Altmann. Decyzja nie jest łatwa. Zmieni całe jego życie. Collins nie wie jeszcze tylko, jak bardzo.

Gregor spędził z Marią 37 miesięcy. W książce „Kobieta ze złota”, w formie pamiętnika, przedstawia ich przypadkowe spotkanie oraz niezwykłą więź, jaka zrodziła się między nimi.

Są to relacje z codziennych zdarzeń. Poznajemy jednak także dzieciństwo Marii we wpływowym rodzie Bloch-Bauerów w Austrii, jeszcze przed inwazją Hitlera, anegdoty ze świata arystokracji i bohemy. Śledzimy związki z malarzem Gustawem Klimtem, który stworzył słynny „złoty” portret Adeli Bloch-Bauer. Odzyskanie tego obrazu jest właściwie motywem przewodnim tej książki, podobnie jak dramat wojny i ucieczka Marii z mężem Ferdynandem przed Holocaustem – z Austrii przez Holandię i Anglię do Ameryki, gdzie ostatecznie osiedli w Los Angeles.

Wspomnienia Collinsa to hołd złożony trzem latom spędzonym z Marią Altmann, a jednocześnie próba oddania wyjątkowości związku między dwojgiem ludzi – trzydziestoletnim opiekunem i dziewięćdziesięcioletnią staruszką.

Więcej na stronie Wydawnictwa Replika tutaj

Cena: 39,90 zł.

Szczególnie Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 15 kwietnia 2015 r.

Logo pod patronatemKsiążka Gregora Collinsa „Kobieta ze złota” została objęta patronatem

Mojego Historycznego Bloga!!!

Pod Patronatem Mojego Historycznego Bloga – Książka Iwony Kienzler „Nałkowska i jej mężczyźni”

unnamedZofia Nałkowska to postać w naszej literaturze niezwykła, nie tylko dlatego, że jej twórczość objęła swym zasięgiem aż trzy epoki: modernizm, dwudziestolecie międzywojenne oraz czasy PRL-u. Jako pierwsza kobieta w Polsce miała odwagę domagać się równouprawnienia, nie tylko w kwestii prawa kobiet do pracy, głosowania i równości w świetle prawa, ale przede wszystkim – wyzwolenia kobiecego erotyzmu i seksualności.

Ta urodzona feministka zupełnie nic sobie nie robiła ze skandalu, jaki wywołała wypowiadając głośno to hasło na Zjeździe Kobiet w 1907 roku. Ona sama konsekwentnie realizowała swoje prawo do miłości, a przede wszystkim – prawo do przyjemności i rozkoszy seksualnej. Rozczarowana dwoma nieudanymi małżeństwami, rzuciła się w wir romansów, zmieniając mężczyzn jak rękawiczki i nie zmieniła się pod tym względem do końca życia.

Czytaj dalej

Recenzja książki Geoffreya Ellisa „Cesarstwo Napoleona”

NapoleonPostać Napoleona Bonaparte do dziś wzbudza nie tylko wśród historyków z jednej strony zachwyt, zaś z drugiej pogardę dla jego osoby. Wpływ na to mają przede wszystkim jego dokonania, zarówno te na polu militarnym, jak również prawnym, gospodarczym i kulturalnym. Dla jednych był wyzwolicielem, dla drugich tyranem, który pałał rządzą coraz to większych wpływów, nie licząc się z pochłaniającymi jego cele tysiącami ofiar śmiertelnych na polach bitewnych. Próbę oceny panowania Napoleona Bonaparte w okresie cesarstwa podjął się Geoffrey Ellis, który opierając się na najnowszych badaniach przedstawił obraz jego panowania na tle przemian społeczno-gospodarczych, a także wpływ Cesarza Francuzów na politykę, gospodarkę i prawo podbitych krajów w Europie.

Czytelnik sięgając po tą pracę może się zdziwić, że kwestie militarne zostały w niej pominięte lub są bardzo pobocznie opisane. I nie ma się czemu dziwić. Publikacja Ellisa ma przede wszystkim ukazać Cesarstwo Napoleona od strony społecznej, gospodarczej i prawnej. W innym przypadku informacje, które chciał przekazać autor publikacji, prawdopodobnie rozmyłyby się na tle wydarzeń wojennych.

Czytaj dalej

Pod Patronatem Mojego Historycznego Bloga – Książka Jarosław Molendy „Bierut i Wasilewska. Agent i dewotka”

unnamed1Bolesław Bierut i Wanda Wasilewska nigdy nie tworzyli pary, ale oboje łączy wiele, choćby dość burzliwe życie uczuciowe. Niezależnie od tak ważnych dla Polski wydarzeń, jakie miały wówczas miejsce, życie działaczy partyjnych nie sprowadzało się tylko do wielkiej polityki, ale obejmowało także ich sprawy prywatne, rodzinne.

Ważną rolę odgrywały ich erotyczne podboje. Sporo o nich plotkowano, ale dzisiaj nie sposób rozstrzygnąć, co z tego było prawdą, co zaś należało do legend, a co jeszcze do propagandy. Łączy ich jeszcze jedno – umiejętność pozyskania sobie protektorów, dzięki którym wspinali się po szczeblach kariery, by na koniec znaleźć się pod opiekuńczymi skrzydłami Józefa Stalina.

Czytaj dalej

Recenzja książki C.W. Gortnera „Potomek Tudorów”

TudorowieTo już kolejna publikacja historyczna Christophera W. Gortnera poświęcona Tudorom i związanym z nimi tajemnicami i zagadkami. W książce amerykańskiego pisarza, do czego zdążył nas już przyzwyczaić, nie brakuje wartkich akcji i zmieniającego się biegu wypadków, a także podstępu, miłości, a to wszystko na tle wydarzeń historycznych, które rozgrywają się w XVI-wiecznej Anglii.

Swoją powieść historyczną autor rozpoczyna w roku 1558 i wspomnień przebywającego w szwajcarskiej Bazylei – Brendana Presscota. Autor dość szybko wprowadza czytelnika w wir wydarzeń na dworze angielskim, a to za sprawą informacji o śmierci królowej Anglii – Marii. Na tron wstępuje wówczas młodziutka Elżbieta Tudor, osaczona zewsząd wrogami i szpiegami, którzy za wszelką cenę chcą ją nie tylko usunąć z tronu, ale nawet zabić. Za każdym filarem bowiem może kryć się skrytobójca, a każdy łyk wina może zawierać truciznę, która zakończy życie i panowanie młodziutkiej królowej.

Czytaj dalej

Recenzja książki Mariusza Bechty „Pogrom czy odwet”

978-83-7785-281-1„Najazd na Parczew to odwet za kolaborację z komuną, a nie żaden antysemicki pogrom – argumentuje Mariusz Bechta. Naukowiec ten napisał najbardziej wyczerpujące, dogłębne, pełne niuansów, wnikliwie mikrostudium najazdu niepodległościowych partyzantów antykomunistycznych ze Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość na podlaski Parczew 5 lutego 1946 r.”

Tak w przedmowie do publikacji Mariusza Bechty pisze Marek Jan Chodkiewicz. Z kolei we wstępie czytamy:

„Niniejsze studium poświęcone zostało konkretnej akcji zbrojnej polskiego podziemia antykomunistycznego przeprowadzonej w Parczewie w województwie lubelskim 5 lutego 1946 r. Zyskała ona w XX-wiecznej historiografii stosunków polsko-żydowskich status jednego z najgłośniejszych pogromów Żydów w Polsce”

Jak więc było faktycznie. Czy rzeczywiście w Parczewie doszło do antysemickiego pogromu? Czy była to przede wszystkim akcji polskiego podziemia, w której nie tylko chciano ukarać polskich komunistów wspierających nową władzę, ale przede wszystkim pokazać Polakom, że są wśród nich tacy, którzy nigdy nie pogodzą się z narzuconym nam siłą ustrojowi. Z tym problemem zmierzył się Mariusz Bechta w publikacji „Pogrom czy odwet”.

Czytaj dalej

Recenzja książki Tomasza Bohuna „Moskwa 1612”

Moskwa 1612„3 marca 1613 r. carem moskiewskim został wybrany Michaił Romanow, syn przebywającego w polskiej niewoli metropolity rostowskiego Filareta Nikitycza. Jego elekcja była zwiastunem, że państwo moskiewskie rozpoczęło proces wychodzenia z zamętu smuty. W stosunkach polsko-moskiewskich przełom lat 1612/1613 stanowił kres jednego etapu zmagań obu państw i wstęp do kolejnej odsłony, którą zakończy nieudana wyprawa królewicza Władysława po czapkę Monomacha i rozejm w Dywilinie”

Wydarzenia, jakie rozegrały się ponad czterysta lat temu w Rosji do dziś wzbudzają zarówno wśród polskich, jak i rosyjskich historyków emocje. Emocje spowodowane nie tyle wydarzeniami przed 1612 roku, ale przede wszystkim tym, co stało się w Moskwie zajętej przez Polaków i późniejszym konfliktem, który doprowadził do krwawych starć między Polakami i Rosjanami. Patrząc dzisiaj na wydarzenia z początku XVII wieku można wprost powiedzieć, że zaprzepaściliśmy szansę, aby osadzić na moskiewskim tronie syna Zygmunta III Wazy – Władysława. Temat ten, jak również kwestię konfliktu polsko-rosyjskiego, jego przyczyny, rozwój sytuacji zarówno w obozie polskim, jaki i rosyjskim oraz przede wszystkim próba odpowiedzi na pytanie – Dlaczego Polakom nie udało się utrzymać wpływów w Rosji? – poruszył w swojej pracy Tomasz Bohun.

Czytaj dalej

Wydarzenia, które wstrząsnęły Górnym Śląskiem

Wagon „Krowiok”, którym deportowano Górnoślązaków w głąb Związku Radzieckiego w 1945 roku, źródło: Urząd Miejski w Bytomiu

Koniec II wojny światowej dla Górnoślązaków nie oznaczał końca dramatu, jaki przeżyli w 1945 roku. Wprost przeciwnie – stał się wstępem do bezprecedensowych w kontekście historii lokalnej ciągu wydarzeń określanych obecnie mianem Tragedii Górnośląskiej. Jednym z jej przykładów są wydarzenia, jakie miały miejsce 28 marca 1945 roku w Bytomiu – Bobrku. Wówczas cała zmiana górników z KWK „Bobrek” została deportowana w głąb Związku Radzieckiego na przymusowe roboty. Już za kilka dni, w sobotę 28 marca będziemy ochodzić 70. rocznicę tych tragicznych dla Śląska i Bytomia wydarzeń!

Górny Śląsk, a zwłaszcza Bytom z uwagi na liczne zakłady przemysłowe stanowił podczas wojny strategiczne ogniwo gospodarki wojennej III Rzeszy Niemieckiej. Przy poszczególnych zakładach pracy dla pracowników przymusowych tworzono sieć obozów, w których osadzono jeńców wojennych oraz ludność cywilną, w głównej mierze ze Wschodu. Kiedy front, w pierwszych miesiącach 1945 roku, zaczął się przesuwać w głąb Rzeszy Niemieckiej, przyzakładowe obozy opustoszały. Nie na długo jednak. W miarę, jak na Śląsku władzę zaczęła obejmować administracja sowiecka obozy ponownie się zapełniły. Władze sowieckie dla których najważniejsza była siła robocza, nie przejmując się ograniczeniami wiekowymi, nakazywały w wielu miastach górnośląskich – należących przed wybuchem II wojny światowej do Niemiec – stawiać się mężczyznom w określonych miejscach, skąd jak się okazało mieli być deportowani w głąb ZSRR. Niczym nie świadomi Górnoślązacy, przekonani, że zostali wezwani do prac porządkowych, oczekiwali na transport do pracy w Zagłębiu Donbasu, na Syberii czy Kazachstanie. Symbolem tych wywózek do dziś są bydlęce wagony zwane „krowiokami”.

Czytaj dalej

Recenzja książki Alaina Decauxa „Sekrety Archiwów XX wieku”

sekrety-archiwow-xx-wiekuArchiwa Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Rosji i wielu innych państw kryją niejedną tajemnicę, która wciąż czeka na rozwiązanie. Niektóre z tych tajemnic skrywanych przez archiwa najpotężniejszych państw zostało częściowo odkryte przez francuskiego pisarza Alaina Decauxa. Wśród nich są między innymi: sprawa Mata Hari, tajemniczej misji Rudolfa Hessa do Anglii, najsłynniejszego szpiega świata zwanego „Cicero”, a także kwestia śmierci Adolfa Hitlera, Józefa Stalina i ucieczki z Berlina Martina Bormanna.

To tylko jednak część tajemnic, jakie odkrywa przed nami francuski pisarz. Czytelnik po lekturze książki Alaina Decauxa mimo to będzie sobie zadawał kolejne pytania dotyczące poruszonych tematów. Wiele z nich bowiem wciąż pozostaje zagadką, a archiwa kryją wiele tajemnic, które jeszcze przez dziesiątki lat pozostaną utajnione. Tak jest między innymi z jedną z najsłynniejszych kobiet XX wieku – Matą Hari. Czy ta piękna kobieta była niemieckim lub francuskim szpiegiem. Dlaczego podjęła się współpracy z wywiadami obcych sobie państw, wiedząc doskonale, że może przepłacić to życiem? Najważniejsze pytanie jednak, jakie stawia autor brzmi: Co wywiad francuski wiedział o Macie Hari, że w końca ta piękna kobieta stanęła przed plutonem egzekucyjnym. Na te pytania znajdziemy odpowiedź w książce Decauxa.

Czytaj dalej

Recenzja książki Antony`ego Polonsky`ego „Dzieje Żydów w Polsce i Rosji”

dziejezydow„Liczba ludności żydowskiej Polski i Litwy wzrosła od 10-30 tys. pod koniec XV w. (przy całkowitej liczbie ludności sięgającej ok. 4 mln) do 150-300 tys. (na 10 mln), w 1650 r. i 750 tys. (na 14 mln) w 1764 r. W okresie rozkwitu społeczność ta cieszyła się bezprecedensową autonomią i stworzyła unikatową kulturę religijną oraz świecką w językach hebrajskim i jidysz”

Tak o ludności żydowskiej w Polsce i na Litwie do czasów rozbiorów pisze Antony Polonsky, autor bestsellerowej publikacji „Dzieje Żydów w Polsce i Rosji”. Książka wydana przez PWN to jednak tylko skrócona wersja wielkiej, bo trzytomowej pracy pod tytułem „The Jews in Poland and Russia”. Mimo jej skrócenia autorowi udało się w jedenastu rozdziałach ukazać społeczność żydowską, jej stosunki z narodem polskim i rosyjskim, stosunki panujące wewnątrz własnej społeczności, kulturę, szkolnictwo, religię, ale także udział w gospodarce dwóch państw i istniejące między Żydami podziały i spory. Książka Polonsky`ego to z pewnością dla każdego, kto interesuje się historią narodu żydowskiego, ważne źródło informacji, odkrywające wiele nieznanych faktów.

Czytaj dalej

Recenzja książki Françoisa Delpla „Hitler i Kobiety”

Hitler i Kobiety„Badając dokładniej miejsce kobiet w życiu i działaniach Hitlera, musiałem uczynić moją analizę bardziej subtelną, a także zrozumiałem, że Hitler sam siebie oszukiwał. Albowiem częściowo wierzył w iluzję, którą sam stworzył, a bardzo pomagała mu w tym aprobata kobiet”

Adolf Hitler od początku walki o władzę, a także kiedy udało mu się ją wreszcie uzyskać, najpierw zostając kanclerzem, zaś później przejmując dyktatorską władzę w III Rzeszy Niemieckiej, otaczał się pięknymi kobietami. Mimo że jego związki z kobietami były ukrywane przed opinią publiczną, dzisiaj z pewnością wiemy, że jego życie intymne było bardzo bogate. Dopiero po wojnie, dzięki zachowanym archiwaliom, relacjom świadków poznaliśmy prawdziwe oblicze życia seksualnego Adolfa Hitlera.

Czytaj dalej

Recenzja książki Nicolausa von Belowa „Byłem adiutantem Hitlera”

5820Publikacje osób bezpośrednio mających związek z Adolfem Hitlerem zawsze wywołując sensację. Wielu współpracowników Führera wydało po wojnie wspomnienia, w których każdy na swój sposób opisywał zarówno wojenne wydarzenia, jak też to co działo się w ostatnich dniach w Kancelarii Rzeszy Niemieckiej, gdzie 30 kwietnia 1945 prawdopodobnie popełnił samobójstwo Adolf Hitler!

Nie inaczej jest także ze wspomnieniami adiutanta z ramienia Luftwaffe do Adiutantury Wehrmachtu przy Adolfie Hitlerze – Nicolausa von Belowa. W swoich wspomnieniach opisuje nie tylko jak doszedł do swojego stanowiska, ale przede wszystkim bezpośrednie relacje z Adolfem Hitlerem i innymi wysokimi dostojnikami III Rzeszy Niemieckiej. Można śmiało powiedzieć, że wspomnienia Belowa to krótka historia II wojny światowej oczami niemieckiego oficera. Pułkownik Below wspomnienia rozpoczął od początków swojej służby i kariery, kiedy to z ramienia Luftwaffe został mianowany adiutantem Adolfa Hitlera. Od tej pory jak pisze w swojej publikacji niemiecki oficer miał nie tylko dostęp do wodza Rzeszy Niemieckiej, ale także spotykał się z najważniejszymi osobistościami świata polityki, dzięki czemu miał o wiele większą wiedzę o bieżących sprawach dotyczących prowadzenia polityki zagranicznej i wojny.

Czytaj dalej

Recenzja książki Leszka Adamczewskiego i Pawła Piątkiewicza „Podziemny Skarbiec Rzeszy. Tajemnice Fortyfikacji Międzyrzeckich”

Podziemny-skarbiec-RzeszyLeszek Adamczewski we współpracy z eksploratorem Pawłem Piątkiewiczem odkrywają przez nami kolejne tajemnice III Rzeszy Niemieckiej. Tym razem jest to Międzyrzecki Rejon Umocniony, w którym naziści mieli ukrywać skarby zrabowane z poznańskich muzeów oraz być może nawet sławną Bursztynową Komnatę!

Czytelnika może zmylić nieco podtytuł publikacji, bowiem książka nie została w całości poświęcona tylko Międzyrzeckiemu Rejonowi Umocnionemu, ale głównie polskich skarbom, które rabowali podczas II wojny światowej Niemcy i ukrywali w MRU. Autorzy zaprezentowali na podstawie relacji świadków, dostępnych archiwów oraz opracowań książkowych historię polskich skarbów i naszego narodowego dziedzictwa kulturowego, które Niemcy grabili od pierwszych dni okupacji w 1939 roku, pisząc:

„Udało nam się bowiem dotrzeć do nierzadko bardzo szczegółowych relacji i utajnionych lub zapomnianych do niedawna dokumentów, które uzupełnią naszą wiedzę o ten mało znany epizod z ostatnich miesięcy drugiej wojny światowej w Europie”

Na kartach niniejszej książki Adamczewski i Piątkiewicz poruszyli tematy związane z polityką władz niemieckich w Kraju Warty odnośnie polskich dóbr kultury, rabunku najcenniejszych skarbów kultury polskiej, próby ich ukrycia, a także to, co działo się z nimi po zajęciu Wielkopolski przez wojska sowieckie. W 1945 roku Sowieci rozgromili Rzeszę Niemiecką, a w ich ręce wpadły skarby polskiej kultury, które Niemcom nie udało się wywieźć w głąb Rzeszy.

Czytaj dalej