Witam wszystkich na moim blogu!

Polecany

1Urodziłem się, mieszkam i pracuję w Bytomiu. Historia to moja pasja, która towarzyszy mi od kilkunastu lat. Studiowałem historię o specjalności Archiwistyka na Uniwersytecie Śląskim, zdobywając w 2007 roku tytuł zawodowy: magistra. Mimo, że obecnie nie pracuje w swoim zawodzie, pasji nie porzuciłem. Wciąż zgłębiam tajemnice i ciekawostki historii. Bloga zacząłem pisać, chcąc się podzielić z Wami moimi przemyśleniami na tematy historyczne, wśród których dominować będą te związane z dziejami Polski oraz Europy.

Na blogu prezentuję również zapowiedzi i recenzje książek oraz ciekawe publikacje innych historyków. Zawsze podaje w moich artykułach oraz wpisach źródło z którego pochodzą informacje, które udaje mi się zebrać do pisania tekstów. Dzięki temu każdy z was może sięgnąć do tych prac i skorzystać z nich w razie potrzeby.

Mam nadzieje, że blog się Państwu spodoba. Zachęcam do lektury. Artykuły publikowane są w każdy poniedziałek. Jest to stały termin ukazywania się materiałów na blogu.

Tomasz Sanecki

6 października 2012 r.

Kontakt: tsanecki3006@gmail.com

Zapraszam również na Facebook

Recenzja książki Wojciecha Lady „Polscy terroryści”

polscy_terrorysci_IMAGE1_319164_7„Po chwili wagonem szarpnęła eksplozja, która wybiła resztę szyb, zapaliła siedzenia, a całe pomieszczenie wypełniła gryzącym dymem. Kto mógł się ruszać, rzucił się do panicznej ucieczki. Słyszeli strzały z browningów, ale żaden z nich nie został trafiony. Już po chwili większość z nich biegła na oślep przez pobliskie lasy”

To jeden z fragmentów świetnej publikacji autorstwa Wojciecha Lady. Autor książki „Wielkie ucieczki”, poświęconej nielegalnemu przekraczaniu granic PRL-u w swojej kolejnej pracy tym razem podjął temat „bojowników” o sprawę polską. A wśród nich takie późniejsze osobistości świata polityki i wojska jak: Józef Piłsudski (późniejszy Marszałek Polski), Ignacy Mościcki (późniejszy prezydent Polski) czy Ksawery Franciszek Prauss (późniejszy senator II RP). Wszyscy trzej, jak również inni polscy działacze niepodległościowi walczyli, jak to dzisiaj można nazwać „w słusznej sprawie” o wolność naszego kraju. Wówczas w XIX i na początku XX wieku działali jak teraźniejsi terroryści, jednak dzisiaj są dla nas bohaterami narodowymi, którym stawiamy pomniki, nazywamy ich imionami ulicy, czcimy ich pamięć na uroczystościach państwowych. Dla rosyjskiej władzy carskiej byli to jednak nie tylko terroryści, ale przede wszystkim zwykli bandyci, którzy rabowali pieniądze oraz zabijali carskich urzędników. Wojciech Lada w swojej najnowszej publikacji przedstawia nie tylko polskich bojowników, ale ich plany, działania przede wszystkim na terenie ziem polskich pod zaborem rosyjskim, a także skutki podejmowanych akcji, które miały nie tylko zapewnić środki finansowe na dalszą działalność, ale pokazać zaborcy, że dopóki okupuje nasze ziemie nie może czuć się bezpieczny.

Sytuacja wręcz przypomina dzisiejsze działania terrorystów. Podobne sytuacje widzimy przecież na własne oczy w Iraku, Afganistanie czy innych państwach na Bliskim Wschodzie. A jak one wyglądały ponad sto lat? Jak radzili sobie polscy „terroryści? Co było ich celem? Gdzie działali? Wojciech Lada w swojej najnowszej książce skupił się przede wszystkim na organizacji i działalności bojówek Polskiej Partii Socjalistycznej, które bardzo skutecznie prowadziły akcje mające na celu zamachy na funkcjonariuszy rosyjskich władz, ataki na konwoje z pieniędzmi, akcje sabotażowe czy organizowanie ucieczek z więzień swoich towarzyszy. W siedmiu rozdziałach dziennikarz stara się ukazać nie tylko działalność bojówek, ale także jej problemy, obawy, spory wewnątrz organizacji. Autor ukazuje czytelnikowi także codzienne życie członków bojówek PPS. Wielu z nich żyło w strachu przed dekonspiracją, która oznaczała śmierć podczas akcji carskiej policji albo po schwytaniu brutalne przesłuchanie i zsyłkę na Sybir. Autor taką sytuację przedstawił w rozdziale „W domu”, gdzie krok po kroku opisał jak doszło do zdekonspirowania lokalu przy Mokotowskiej 23 w Warszawie i akcji Ochrany, której celem było schwytanie polskich konspiratorów. Poniższy fragment dokładnie opisuje to wydarzenie:

„Żaden z nich nie wiedział, że informacja o spotkaniu dotarła do Ochrany i lokal został zdekonspirowany. Agenci policji, ubrani po cywilnemu, rozlokowali się w bramie, w podwórzu, i na schodach prowadzących do mieszkania …”

„…Mirecki, widząc, że dom stał się dla niego klatką, przedostał się na dach, być może licząc, że przeskoczy na dach którejś z sąsiednich, praktycznie przylegających do siebie kamienic..”

„….Carska policja była jednak również sprawna i zanim dobiegł do skraju dachu, agenci rozpoczęli ostrzał…”

„…Dach był tak spadzisty, że noga mu się poślizgnęła i kula trafiła mu nie w głowę, lecz w szczękę. Schwytano go i sprowadzono z dachu”

Takich opisów, jak również relacji dotyczących najniebezpieczniejszych akcji prowadzonych przez polskich „terrorystów” w książce Wojciecha Lady nie brakuje. „Polscy terroryści” to publikacja nie tylko dla historyków, ale dla każdego, kto interesuje się losami naszego państwa po zaborami. Autor w swojej książce przedstawia czytelnikowi cały świat podziemnej organizacji, w której nie brakowało sporów i konfliktów, ale także gdzie organizowano specjalne kursy i wykłady dla członków bojówek, wydawano prasę podziemną czy prowadzono działalność wywiadowczą.

Wojciech Lada – dziennikarz, zajmuje się historią, muzyką i literaturą. Był dziennikarzem Życia Warszawy, portali muzycznych i miesięczników historycznych. W 2010 roku opublikował książkę „Wielkie ucieczki” poświęconą nielegalnemu przekraczaniu granic PRL-u.

Autor: Wojciech Lada;
Tytuł: „Polscy terroryści”;
Wydawca: Znak Horyzont;
Miejsce i rok wydania: Kraków 2014;
Liczba stron: 365;
Cena: 33,67 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 17 listopada 2014 r.

Recenzja książki Lecha Wyszczelskiego „Jeńcy wojny polsko-rosyjskiej 1919-1920”

7328„Wojna polsko-rosyjska 1919-1920 r. była największym starciem militarnym w okresie między I a II wojną światową…”

„…Skutkiem wojny była jednak znacząca liczba jeńców, szczególnie liczna po stronie wojska Armii Czerwonej, przyjmuje się, że prawdopodobnie co najmniej trzykrotnie przewyższali liczbę jeńców Wojska Polskiego”

„Los jeńców rosyjskich wziętych do niewoli przez Wojsko Polskie w wojnie 1919-1920 przestał być jedynie przedmiotem badań historyków i awansował do rangi problemów politycznych. Rosjanie starają się udowodnić, że winy historyczne leżą po obu stronach i tak jak Katyń obciąża ich sumienie, Polacy odpowiadają za eksterminację jeńców radzieckich w wojnie 1919-1920 roku, m.in. w tzw. obozach śmierci w Strzałkowie i Tucholi”

W każdym konflikcie zbrojnym dochodzi do sytuacji, kiedy w ręce zwycięskiej armii trafiają jeńcy wojenni. W większości opisywanych przez historię przypadków jeńcy trafiają do obozów, gdzie aż do zakończenia konfliktu są przetrzymywani. Zdarzały się jednak przypadki, kiedy dochodziło do masowych morderstw na jeńcach wojennych. Wśród najgłośniejszych zbrodni na jeńcach w naszej historiografii jest oczywiście mord katyński, gdzie tysiące polskich żołnierzy zostało zastrzelonych. W ostatnim czasie w Rosji pojawiają się coraz głośniej informacje, że także rosyjscy jeńcy w czasach wojny polsko-rosyjskiej w latach 1919-1920 byli ofiarami polskiej zbrodni. Czy faktycznie doszło do takiej sytuacji, w której Polacy dopuścili się zbrodni wojennej, bo tak należy nazwać zamordowanie jeńców wojennych? Na to pytanie, ale także o los polskich jeńców próbuje odpowiedzieć w swojej publikacji Lech Wyszczelski. Autor podejmuje także temat politycznego wykorzystania przez Rosjan kwestii zbrodni popełnionych na jeńcach rosyjskich przez Polaków oraz fakt, że pojawiła się ona dopiero po ujawnieniu przez Związek Radziecki i późniejszą Rosję zbrodni katyńskiej!

Te sprawy podjęte przez polskiego historyka są niezmienne ważne. Książka „Jeńcy wojny polsko-rosyjskiej 1919-1920” to próba odpowiedzi na pytania, które od kilkudziesięciu lat są przedmiotem sporu polsko-rosyjskiego, ale także próbą spojrzenia na ten konflikt pod względem sytuacji wewnętrznej w odradzającej się Polsce oraz stosunków Rzeczpospolitej z sąsiadami.

Wyszczelski w swoje pracy szczegółowo opisuje kwestie dotyczące między innymi: warunków w jakich przebywali jeńcy rosyjscy, polskiego systemu przetrzymywania jeńców, charakterystyki polskich obozów dla jeńców wojennych. W publikacji ukazuje się sporo cennych faktów z samej wojny polsko-rosyjskiej – jej początkowy okres, operację na Ukrainie, czyli pochód na Kijów oraz ostatnią fazę walki, a więc najpierw ofensywę Tuchaczewskiego i jego klęskę pod Warszawą i odwrót, który oznaczał załamanie próby przerzucenia na Zachód Europy rewolucji.

Historyk podjął także kwestię liczebności polskich i rosyjskich jeńców w niewoli. Dlaczego wciąż istnieją spory na ten temat? Dlaczego nie można ich zakończyć i wyjaśnić tej sprawy do końca? Komu na tym zależy? I wreszcie, jakie zachowały się dowody i źródła potwierdzające wersję polskiej i rosyjskiej strony? Na te pytania znajdziemy odpowiedź w książce.

Publikacja Lecha Wyszczelskiego „Jeńcy wojny polsko-rosyjskiej 1919-1920” to pasjonująca lektura, którą polecam nie tylko historykom, ale każdemu kto interesuje się tym konfliktem. Książka zawiera wiele cennych i dotąd nie publikowanych faktów, dlatego też stanowi cenne źródło informacji o jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw w dzisiejszych stosunkach między Rzeczpospolitą a Rosją.

Autor: Lecha Wyszczelskiego;
Tytuł: „Jeńcy wojny polsko-rosyjskiej 1919-1920”;
Wydawca: Wydawnictwo Bellona;
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014;
Liczba stron: 536;
Cena: 39,90 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 17 listopada 2014 r.

Recenzja książki Janusza Pajewskiego „Pierwsza wojna światowa 1914-1918”

pierwsza-wojna-wiatowa-19141918_4882„Rok 1914 pokazał, że władze zarówno cywilne, jak i wojskowe państw, które stanęły do walki, nie rozumiały, nie zdawały sobie sprawy z tego, czym jest wojna nowoczesna, jakie musi wyzwolić siły, jak głębokie przemiany przyniesie w życiu ludzkości, ile ofiar pochłonie, jak długo trwać będzie”

Tak rozpoczął swoją publikację jeden z najwybitniejszych polskich historyków – Janusz Pajewski. Ten zmarły przed jedenastoma laty profesor, wykładowca na Uniwersytecie Poznańskim, członek Komisji Historycznej Polsko-Niemieckiej oraz wykładowca na zagranicznych uczelniach w Paryżu, Strasburgu, Wiedniu czy Berlinie w niniejszej publikacji stworzył kompletne kompendium wiedzy o jednym z największych konfliktów w dziejach świata – I wojnie światowej. Krok po kroku Pajewski opisuje jak doszło do wybuchu wojny, wprowadza czytelnika w sytuację tuż przed konfliktem, próbuje ukazać jego przyczyny, starając się objaśnić, co skłoniło największe cywilizowane mocarstwa Europy do wojny, która miała zakończyć żywot kilku europejskich potęg, inne zaś osłabić, a uciśnionym narodom zwrócić wolność.

Autor w zagadnienie wojny światowej wprowadza czytelnika najpierw od wyjaśnienia wszystkich przyczyn tego tragicznego w skutkach wydarzenia. Zapoznamy się z planami strategicznymi walczący stron, poznamy ich potencjał militarny, przygotowania, prowadzoną politykę i wreszcie cele, jakie zamierzyły sobie z jednej strony Niemcy i Austro-Węgry, zaś z drugiej Francja, Wielka Brytania i Rosja. Pajewski z pełną dokładnością przedstawia nam najważniejsze bitwy, które zmieniły bądź mogły zmienić bieg wojny. Wśród nich są oczywiście bitwa pod: Marną, Tannenbergiem, Sommą, Ypres czy Verdun.

Historyk nie pominął także walk na froncie w Afryce, udziału w wojnie Turcji, walk na morzach oraz zmiany dotychczasowych sojuszy i przystąpieniu nowych państwa do konfliktu. Pajewski po kolei opisuje najważniejsze bitwy i potyczki raz na zachodnim, raz na wschodnim froncie. Nie zapomniał także o froncie południowym i walkach między Austriakami a Włochami. Dość ciekawymi tematami poruszonymi przez autora z pewnością są kwestie pierwszych prób zakończenia konfliktu, w tym między innymi rozmowy belgijsko niemieckie prowadzone przez Aristide Brianda z Oskarem von der Lacken-Wakenitz już w 1916 roku. Kolejnym dość ciekawym tematem opisanym przez Pajewskiego jest sprawa buntu w armii francuskiej, co jak zauważa autor zostało przez Naczelne Dowództwo Francji krwawo stłumione, pisząc:

„Orzeczono 150 wyroków śmierci, wykonano jedynie 23 i to w pierwszym stadium działania sądów za bunty majowe i czerwcowe. Petain był zdania, że gdy dano przykład w najbardziej skrajnych wypadkach buntu, w przyszłości można będzie postępować łagodniej”

Nie bez znaczenia są także odniesienia do rządów francuskiego i brytyjskiego, które można rzecz nie do końca wierzyły, że jest szansa uratowania przed świetnie wyposażoną armią lądową i morską, bowiem U-Booty stały się prawdziwym utrapieniem floty alianckiej. W publikacji oczywiście nie mogło także zabraknąć sprawy polskiej, kwestii rozmów pokojowych, ale także rozliczenia agresorów, którzy niejednokrotnie nie mieli gdzie wracać, bowiem ich domy zostały zniszczone bądź nagle znaleźli się w obcym kraju.

Publikacja Janusza Pajewskiego dodatkowo opatrzona została ilustracjami, mapami i rysunkami. To jej kolejny atut. Z książki mogą korzystać przede wszystkim historycy, jako kompendium wiedzy o czasach I wojny światowej. Mimo prawie 800 stron, książka wybitnego polskiego historyka to warta polecenia lektura, która zadowoli każdego, kto pragnie poznać historię I wojny światowej.

Autor: Janusz Pajewski;
Tytuł: „Pierwsza wojna światowa 1914-1918”;
Wydawca: Wydawnictwo PWN;
Miejsce i rok wydania: Wydanie 3, Warszawa 2014;
Liczba stron: 832;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam!!!

Tomasz Sanecki;
Bytom, 10 listopad 2014 r.